Jedynie prawda jest ciekawa


Rybiński: Nadchodzi demograficzne tsunami

11.10.2014

Obecnie dzietność w Polsce wynosi niecałe 1,3 dziecka na kobietę i lokuje nas na dnie dzietności w Europie, obok krajów Południa przeżywających ciężki kryzys gospodarczy.


„Horyzont myślenia większości Polaków jest bardzo krótki. Czy wystarczy do wypłaty, gdzie pojedziemy na wakacje? U polityków horyzont myślenia jest wyznaczony przez datę wyborów” – pisze w swoim artykule w „Rzeczpospolitej” prof. Krzysztof Rybiński.

Tragiczne są statystyki dzietności. Problem dotyczy nie tylko Polski, ale i całego Starego Kontynentu.

„Obecnie dzietność w Polsce wynosi niecałe 1,3 dziecka na kobietę i lokuje nas na dnie dzietności w Europie, obok krajów Południa przeżywających ciężki kryzys gospodarczy. W 1990 r. dzietność wynosiła 2,1 (czyli zapewniała zastępowalność pokoleń), a od 15 lat oscyluje w przedziale 1,2–1,4. Przeciętny wiek rodzącej kobiety wynosi 29 lat, a w 1990 r. wynosił 26 lat. To i tak mniej niż przeciętnie w UE, dlatego demografowie przewidują, że ten wiek będzie dalej rósł i przekroczy 30 lat.” – pisze Rybiński.

Kilka dni temu opublikowano prognozę GUS-u, mówiąca o problemie spadku dzietności. Raport został przemilczany przez największe media.

„Najbardziej pesymistyczny scenariusz GUS zakłada, że dzietność pozostanie na poziomie 1,2–1,4, a przeciętny wiek rodzącej kobiety przekroczy 31 lat. Wtedy liczba Polaków spadnie z 38,5 mln dziś do 32 mln w 2050 r. – o ponad 6 mln. Liczba zgonów rocznie po 2030 r. będzie przekraczała 400 tys., a w 2050 r. 450 tys. Liczba narodzin spadnie do 220 tys. Co roku z powierzchni Polski będzie znikało miasto wielkości Radomia, Torunia, Kielc czy Rzeszowa albo Koszalina i Słupska naraz.” – pisze Rybiński.

Trzeba szukać nowych rozwiązań, a rządowe plany muszą być zorientowane na dłużej niż do następnych wyborów.

„Depopulacja będzie miała katastrofalne skutki dla gospodarki. Niedowiarki niech przeanalizują, co się dzieje ze szkołami wyższymi, gdy liczba studentów gwałtownie spada. Przetrwają tylko ci, którzy otworzą się na zagranicę, i to bardzo szybko.”

Rp.pl/tk

Fot. freeimages

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook