Jedynie prawda jest ciekawa


Rybiński: Bezpieczne depozyty?

01.04.2013

Dziwne są święta wielkanocne w tym roku. Śmigus-dyngus i Prima Aprilis tego samego dnia, a za oknem pół metra śniegu. Rano odśnieżyłem podjazd, przerzuciłem jakąś tonę śniegu, i znowu napadało. Pogoda bardziej pasuje do świąt Bożego Narodzenia, a nie do Wielkiej Nocy. Czy ta symbolika może zapowiadać nowe czasy, w których utarte wzorce zostaną zastąpione nowymi? Pożyjemy, zobaczymy, ale warto chwilę się zastanowić nad jedną zmianą, która już ma miejsce.

To zmiana postrzegania bezpieczeństwa depozytów w strefie euro. Do tej pory ludzie zakładali, że jak mają mniej niż 100 tysięcy euro w banku, to te pieniądze są bezpieczne. Okazało się że nie są, że władze Unii mogą po te pieniądze sięgnąć, żeby pokryć koszty ratowania strefy euro przed rozpadem. Wielokrotnie pisałem na tym blogu, że gwarancje depozytów są fikcją. Że środki zebrane w funduszach gwarancyjnych to mniej niż 1 procent wartości “gwarantowanych” depozytów. Dlatego gwarancje są wyłącznie polityczne,  czyli rząd obiecuje że jak jakiś bank upadnie, to podatnicy zrzucą się na odszkodowanie dla depozytariuszy, albo bank centralny dodrukuje banknoty i tak się odda. Ale jak widać intencje polityczne bywają zmienne, w zależności od celów politycznych. Może pewnego dnia pewnym politykom siedzącym w kieszeniach u banksterów będzie się opłacało sięgnąć po środki zebrane na lokatach. Ta niepewność została zasiana w umysłach wielu ludzi. Co zrobić z oszczędnościami, jeżeli między piątkiem a poniedziałkiem politycy mogą mnie pozbawić ich części.

Uważam, że rozwiązanie cypryjskie zostanie zastosowane też w innych krajach strefy euro, może nawet w całej strefie. To wynika z prostego faktu. Depozyty w bankach, to jest pożyczka której bankowi udziela obywatel. Bank te pieniądze odpożycza dalej, firmom na inwestycje, ludziom na kupno domów, samochodów i telewizorów, oraz ostatnio w coraz większej skali rządowi we własnym kraju. Jeżeli okaże się, że recesja jest długa i głęboka, to wiele z tych pożyczek nie zostanie odzyskanych. W normalnych czasach, ten ubytek zostałby pokryty z kapitału banku i ludzie odzyskaliby swoje depozyty. Ale regulatorzy pozwolili bankom na obniżenie kapitałów, do tego stopnia, że relacja gotówkowego kapitału do aktywów banku czasami sięga 2-3 procent (lewar wynosił 30-50 razy). Jeżeli się okaże, że dojdzie do paniki na niektórych rynkach obligacji rządowych i ich ceny drastycznie spadną, to tylko z tego powodu banki mogą mieć gigantyczne straty i będą problemy ze zwrotem depozytów. A do tego dojdą jeszcze straty wynikające ze straconych kredytów w czasie recesji. Jeżeli część aktywów zostaje stracona, to po stronie pasywów też potrzebne jest dostosowanie. Jak straty są małe, to znika część kapitału. Ale jak straty są wielkie, to muszą zniknąć depozyty. A jak to dotyczy wielkiego banku, jak na przykład we Francji, gdzie pięć największych banków jest ponad trzykrotnie większych niż gospodarka Francji, to nawet nacjonalizacja nie pomoże, bo skąd rząd już zadłużony na ponad 90 procent PKB weźmie pieniądze na pokrycie tak wielkich strat. Nawet nie ma własnego banku centralnego, bo ten jest w Niemczech.

Wtedy właśnie może pojawić się konieczność oskubania obywateli z depozytów. Na razie system jest trzymany w fazie pozornej stabilności, bo zapowiedź interwencji “whatever it takes” przez EBC utrzymuje ceny obligacji Włoch i Hiszpanii wysoko, na poziomie, który nie wycenia odpowiednio ryzyka ekonomicznego i finansowego, co pozwala bankom nie księgować strat z tego tytułu, więc nie ma presji na kradzież depozytów. Ale do pewnej refleksji skłaniają dane o depozytach w Hiszpanii opublikowane dzisiaj na stronie Banca de Espana (tabela 8.3 ich biuletynu statystycznego), wykres powyżej, dane w mln euro. Zauważmy, że to są dane sprzed zamieszania na Cyprze i obejmują tylko luty. Przez cały 2012 rok trwała ucieczka depozytów nierezydentów z Hiszpanii, w ostatnich dwóch miesiącach to się zatrzymało, ale z kolei ubywało depozytów rezydentów. Jeżeli po wydarzeniach na Cyprze ten proces ucieczki depozytów przyspieszy, to będą poważne kłopoty. Zapewne dane o depozytach w Hiszpanii publikowane za miesiąc – po wydarzeniach na Cyprze – będą bardzo uważnie obserwowane.


Krzysztof Rybiński
[fot. Banca de Espana]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook