Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosjanie mają dość pogardy Putina

10.12.2011

Na Plac Bołotny w centrum Moskwy przybyło aż 40 tys. osób, aby wyrazić swój sprzeciw wobec sfałszowania wyborów do Dumy Państwowej z 4 grudnia. Demonstranci są coraz bardziej zdeterminowani. Zapowiadają, że jeśli władze nie uznają wyborów za niebyłe, 4 marca nie wpuszczą Putina na Kreml. Władze Rosji zezwoliły na masowy protest. Dlaczego? O tym jak przedstawia się sytuacja w Rosji, mówi dla portalu Stefczyk.info Krystyna Kurczab-Redlich.

To, że rząd wyraził zgodę na masowe protesty oznacza, że się przestraszył i idzie na pewne ustępstwa. Próbuje w ten sposób rozmiękczyć opozycję i manifestantów, chce im pokazać, że jest gotowy na współpracę. Tyle tylko, że w miejscach, które jego zdaniem nie były filmowane, miało miejsce bicie i pałowanie jak na znanych nam dotąd manifestacjach. Władze liczą na to, że ludziom znudzi się taka forma oporu.

Dalszy rozwój wypadków zależy od wolnego dostępu do Internetu. Zależy też od tego, czy rząd zacznie represjonować tych, którzy filmowali przestępstwa wyborcze podczas wyborów. Takich przypadków jest bardzo wiele. Szef Centralnej Komisji Wyborczej zażądał skontrolowania wszystkich, którzy takie nagrania zamieszczali w Internecie. Jeżeli rozpoczną się wobec nich represje, to może to zwiększyć opór zwykłych ludzi.

Ludzie mają już dość tego, że się ich nie zauważa. Ich głównym motywem i wołaniem, które manifestują jest apel do rządu, by przestał ich ignorować. Rosjanie mają dość tej pogardy, jaką okazał im Putin i Miedwiediew, kiedy pokazali, że zamieniają się miejscami.

Co będzie dalej tego oczywiście nie można przewidzieć. Nie wiemy czy władza będzie spokojnie patrzyła jak ten proces narasta, czy też zdecyduje się zakończyć ten festiwal protestu. Można w to jednak wątpić, bo w marcu są wybory prezydenckie. Sądzę, że w najbliższym czasie będzie w Rosji bardzo niespokojnie.

 

not. PiKa

[fot. PAP/EPA]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook