Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Roncalli: Świętość była celem Jana XXIII

28.04.2014

"Papież wielkiego przejścia" - tak zatytułowana jest rozmowa jaką Grzegorz Górny przeprowadził w tygodniku 'wSieci" z Marco Roncallim - bratankiem i biografem papieża Jana XXIII.

- Konklawe w 1958 r. przez niektórych historyków zostało uznane za najbardziej „krótkowzroczne” w historii. Poszukiwano bowiem papieża "przejściowego", a wybrano papieża Wielkiego Przejścia, który przeprowadził Kościół z jednego okresu w drugi - mówi Marco Roncalli i dodaje: - Nie spodziewano się po zaawansowanym wiekowo i spokojnym Roncallim, że uruchomi tak gwałtowne zmiany w Kościele. Choć kierowano się ludzką logiką, to z pewnością jednak podczas konklawe musiał interweniować Duch Święty.

Biograf Jana XXIII wskazuje na zmiany, jakie nastąpiły w Watykanie:

Jego osoba od samego początku wyrażała pewien rodzaj odmowy wobec rzymskiego ceremoniału. Czuł się upokorzony, gdy kardynałowie zaraz po elekcji zbliżali się, by ucałować jego pantofel. On raczej miał potrzebę uściskania ich, chciał być im równy. 

Jak podkreśla Górny, najbardziej doniosłym wydarzeniem pontyfikatu Jana XXIII było zwołanie Soboru Watykańskiego II. 

- Idea zwołania w XX w. soboru nie była nowa. Pomysł taki pojawiał się już wielokrotnie. (...) Gdy został papieżem i na jego biurko zaczęły napływać doniesienia o problemach Kościoła z różnych stron świata, zrozumiał, że sam nie zdoła unieść tego wszystkiego. Odwołał się więc do znanego sobie narzędzia z historii chrześcijaństwa. Zrozumiał, że musi spojrzeć na problemy nie tylko z perspektywy Rzymu, lecz także przez pryzmat wspólnot lokalnych. Że musi podzielić się odpowiedzialnością za Kościół z innymi biskupami. Zwołał więc sobór, który nazwał manifestacją „świętej wolności synów Bożych” - mówi Marco Roncalli.

- Świętość była celem, do którego Jan XXIII dążył przez całe swoje życie. Widać to wyraźnie podczas lektury jego „Dziennika duszy”. W tych zapiskach, kreślonych w ciągu kilkudziesięciu lat, obecna jest ciągła tęsknota za świętością. (...) Już jako młody chłopak pojmował, że jest ona w zasięgu każdego człowieka. Rozumiał, że aby ją osiągnąć, nie trzeba wcale nikogo naśladować. Nie trzeba kopiować świętych, ale wystarczy być sobą – takim, jakim chce mnie Bóg. To świętość zawarta w codziennych małych rzeczach, co on sam nazywał „rewolucją drobnostek” - opisuje swojego wielkiego stryja Marco Roncalli.

Cała rozmowa w najnowszym, wyjątkowym numerze tygodnika "wSieci", którego partnerem są Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, w sprzedaży od 22 kwietnia, także w formie e-wydania. Tygodnik „wSieci” jest też dostępny w nowych, wygodnych  formatach EPUB, MOBI i PDF, które idealnie dopasowują się do urządzeń takich jak telefony, tablety  i czytniki e-booków. Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.


Greg/"wSieci"
[fot. wikimedia commons/Nationaal Archief Fotocollectie/licencja CC ACA 3.0]

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Słowa kluczowe:

konklawe

,

papież

,

pontyfikat

,

wSieci

,

święty

Facebook