Jedynie prawda jest ciekawa


Romaszewska-Guzy: W Rosji jakościowa zmiana

09.12.2011

W Rosji od czasu sfałszowanych wyborów do Dumy państwowej trwają protesty i demonstracje. Na sobotę zaplanowano kolejną. Tym razem przeciwko fałszerstwom ma protestować ponad 30 tysięcy ludzi. Czy protesty przeciwko władzy Putina i Miedwiediewa są czymś nowym? Czy może skutkować obecna sytuacja? Na te pytania odpowiada Agnieszka Romaszewska-Guzy:

W moim odczuciu sytuacja w Rosji jest politycznie poważną. To jest jakościowa zmiana, jeśli chodzi o podejście rosyjskich elit do władzy Putina. Choć w obecne demonstracje nie angażują się bardzo szerokie kręgi społeczeństwa, to sam fakt, że szczególnie młodzi ludzie wyrażają swoje niezadowolenie, jest sprawą istotną. Tego wcześniej nie było. Myśmy się nauczyli uważać, że Rosjanie to trochę inni ludzie, że im nie przeszkadza niesprawiedliwość, że im nie przeszkadza korupcja itp. Okazuje się jednak, że choć społeczeństwa i narody różnią się swoją wytrzymałością na niesprawiedliwość itp., to jednak każdego boli jak się sparzy. Rosjanie też nie chcą złodziejstwa i niesprawiedliwości. Powinniśmy wiedzieć, że w tym kraju mieszkają normalni ludzie.

Ciężko dziś mówić, czy na bazie demonstracji w Rosji może powstać jakiś ruch polityczny. Na razie słychać dominujące dwa głosy w tej sprawie. Pierwszy mówi, że Putin niezależnie od wszystkiego postanowi utrzymać swoją władzę, wbrew protestom. Drugi z kolei zaznacza, że obecny premier pozyska część oficjalnej opozycji i w ten sposób rozładuje emocje. Zrobi koncesjonowaną opozycję. Jednak nie wiem, w którą stronę może rozwinąć się sytuacja.

Dziś ludziom w Rosji coraz bardziej przeszkadza kleptokracja. Tam się na potęgę kradnie, a rozwarstwienie społeczne jest coraz większe. Widać to nawet w Moskwie, która jest stolicą kraju. Sytuacja na prowincji jest znacznie gorsza. W tych warunkach władzę można utrzymać jedynie za pomocą demokracji sterowanej. Dzisiejsze wydarzenia w Rosji pokazują jednak dobitnie, że reżimy autorytarne na Wschodzie to niedobry pomysł. Obecne protesty są tego kolejnym dowodem. My nie możemy popierać takich reżimów. W pewnym momencie ja natomiast miałam wrażenie, że władze Polski nie zauważają w ogóle autorytaryzmu rosyjskiego. W swojej kampanii poprawy stosunków z Rosją nie zauważają tego, co dzieje się w Rosji. Obecnie jednak widzę, że na szczęście się coś zmienia. My nie możemy udawać, że nie widzimy, że reżim jest autorytarny. To krótkowzroczne.

not saż
[fot. EPA/ANATOLY MALTSEV]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook