Jedynie prawda jest ciekawa

Roman Kluska dla tygodnika "wSieci"

16.04.2014

"Nie widzę dziś, moim rozumem, szans na zmianę polityki gospodarczej".

wSieci: Kiepskie zarobki, duże bezrobocie, dominacja kapitału zagranicznego, bardzo słaba innowacyjność. Mamy poważne kłopoty. Co trzeba zrobić, by ruszyć do przodu?

Roman Kluska: Nie widzę dziś, moim rozumem, szans na zmianę polityki gospodarczej. Ale by odpowiedzieć na pytanie dlaczego, muszę wrócić do początków. Jestem bowiem przykładem człowieka, któremu dane było działać przez kilka lat w warunkach książkowego, niemal idealnego, wolnego rynku. W mojej branży, a więc w branży komputerowej, zaistniał taki rynek, jaki opisują teoretycy.

Jak pan zaczął?

W latach 80. pracowałem w państwowym przedsiębiorstwie. Byłem zastępcą dyrektora ds. ekonomicznych. Nauczyłem się zarządzać wielkimi grupami ludzi, sterowaniem procesami. Mogłem się wyżyć jako młody człowiek, ale musiałem odejść. Tak naprawdę zostałem wyrzucony.

Za co?

Za reformy, które przeprowadziłem. Wdrożyłem zmianę systemu wynagrodzeń. I w końcu ci, którzy dobrze pracowali, zaczęli zarabiać, a ci, którzy się obijali – dostali po kieszeni. Tak jednak „się złożyło”, że tymi niepracującymi byli również działacze rad pracowniczych, ZMS-ów i innych struktur.

Aktyw.

Tak. To ta część załogi, która często zarabiała najlepiej, a nagle spadła na dół drabinki płacowej. To się musiało skończyć moim odejściem.

Po odejściu od razu zaczął pan pracę na własny rachunek?

Do dziś pamiętam ten moment. Poszedłem do znajomego prawnika i pytam: „Co ja, informatyk z wykształcenia, muszę wiedzieć, by założyć własną firmę?”. A on daje mi trzy dokumenty: przedwojenny Kodeks handlowy, ustawę o podatku dochodowym oraz ustawę celną. I mówi: „To jest całość prawa gospodarczego”. Kodeksu pracy mi nie dał, bo wiedział, że go znam. Całość prawa gospodarczego to było kilkadziesiąt stron papieru. I nic więcej! Tam znalazło się wszystko: informacje, jak założyć firmę, jak ją zarejestrować, jaka sprawozdawczość mnie obowiązuje, co ma być napisane na szyldzie firmy itd.

 

CAŁA ROZMOWA W NAJNOWSZYM TYGODNIKU "wSieci". Polecamy także w formie e-wydania.

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook