Jedynie prawda jest ciekawa

Rokita we "wSieci": Szyicki półksiężyc

13.01.2016

Nagła decyzja władców saudyjskich o egzekucji legendarnego przywódcy społeczności szyickiej w ich kraju oraz wznowieniu brutalnej wojny przeciw szyitom jemeńskim to symptom zaostrzających się antagonizmów wewnątrz świata muzułmańskiego – pisze Jan Rokita w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”.

Wobec sąsiadującego Jemenu Saudowie zachowują się podobnie jak Putin wobec Ukrainy: uważają ów kraj za naturalną część własnych politycznych i religijnych wpływów i prowadzą nieliczącą się z cywilnymi ofiarami wojnę, której celem jest usunięcie szyickiego rządu ugrupowania Huti, gdyż ten zdołał zbrojnie podporządkować sobie większość kraju. Rozejm w Jemenie utrzymał się zaledwie dwa tygodnie, a zainicjowane przez ONZ rozmowy pokojowe w szwajcarskim Bernie z woli Saudów kończą się fiaskiem – przypomina Rokita.

O ile jednak świat zdążył się już przyzwyczaić do tego, że Jemen to jedno z tzw. państw upadłych, w którym nieustannie trwają masakry i panoszą się grupy terrorystyczne, o tyle ścięcie szejka Nimra wywołało falę antysaudyjskich protestów w świecie islamskim, a przede wszystkim gwałtowną reakcję szyickiego Iranu – zauważa autor.

56-letni szejk Nimr nie był bowiem ani terrorystą, ani zbrodniarzem, ale niezwykle odważnym przeciwnikiem politycznym dynastii saudyjskiej. Pięć lat temu, w czasie prodemokratycznej arabskiej wiosny stanął na czele dwumilionowej mniejszości szyickiej w państwie saudyjskim, domagającej się zakończenia ucisku i dyskryminacji, która od przeszło stu lat jest czymś na kształt „doktryny religijno-państwowej” dynastii Saudów. Aresztowany w 2012 r. był torturowany przez tajną policję (m.in. wybito mu zęby), mimo to podjął długotrwały i wyniszczający strajk głodowy. Winą, która zapewne stała się główną przyczyną egzekucji Nimra, było to, że posunął się do otwartego postawienia kwestii oderwania od Arabii Saudyjskiej zamieszkanej przez szyitów wschodniej prowincji, gdyż, jak mówił w głośnym swego czasu przemówieniu w Medynie: „Nasza godność jest ważniejsza niźli jedność kraju” – czytamy.

Więcej o konflikcie i antagonizmach w świecie islamu, a także o nowej, geopolitycznej rzeczywistości pisze Jan Rokita w najnowszym numerze największego konserwatywnego tygodnika opinii w Polsce - „wSieci”, w sprzedaży od 11 stycznia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html


CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook