Jedynie prawda jest ciekawa


Rogalski: Proces wielkiej wagi

13.02.2013

O procesie przeciwko Mirosławowi Garlickiemu portal Stefczyk.info rozmawia z mecenasem Rafałem Rogalskim.

Stefczyk.info: W środę ma się odbyć kolejna rozprawa w kolejnym procesie Mirosława G. Mógłby Pan przypomnieć o co tym razem jest oskarżony G.?

Rafał Rogalski: Proces w tej sprawie odbywa się z wyłączeniem jawności. Wobec tego mogę się wypowiadać w tej sprawie jedynie w sposób ogólny. Nie naruszając przepisów mogę powiedzieć, że w czerwcu 2011 roku został skierowany akt oskarżenia przeciwko doktorowi Mirosławowi Garlickiemu. On został oskarżony o stworzenie bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia Floriana Mastalerza oraz spowodowanie jego śmierci. Ogólnie mówiąc chodzi o sytuacje pozostawienia w sercu pacjenta rolgazy. W wyniku tego, zdaniem prokuratury oraz moim, nastąpiła śmierć pacjenta w terminie 70 dni od operacji, w czasie której pozostawiono rolgazę. Batalie prawne w tej sprawie trwały niezwykle długo, ponieważ w 2008 roku została umorzona. Następnie zażalenie w tej sprawie okazało się nieskuteczne. Skuteczna okazała się dopiero kasacja. Wniosek złożył RPO do Sądu Najwyższego. Ten z kolei skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia, a sąd uznał, że prokuratura powinna prowadzić sprawę dalej.

I proces w końcu ruszył.

Tak. W międzyczasie udało mi się uzyskać ekspertyzę prof. Zbigniewa Religi, który stwierdził i błąd medyczny polegający na pozostawieniu w sercu rolgazy i stwierdził, że występuje związek między pozostawieniem rolgazy a śmiercią pacjenta. Podobną opinię sporządził prof. Laufer z wiedeńskiego uniwersytetu medycznego. Prokuratura uzyskała również opinię prof. Wandschneidera z Austrii. Również ta ekspertyza wskazuje na błąd i związek tego błędu ze śmiercią. M.in. te opinie spowodowały, że do sądu został skierowany akt oskarżenia. Obecnie trwa proces. Jesteśmy po piątej rozprawie. Jak wspominałem, proces ma charakter niejawny, ku mojemu zdziwieniu. Nie mogę więc wypowiadać się szczegółowo o przebiegu procesu. Mogę jedynie powiedzieć, że przesłuchiwani są świadkowie, pielęgniarki, lekarze, kardiochirurdzy. We wtorek ma dojść do przesłuchania osób wykonujących prawa pokrzywdzonych - żony i dwóch synów pana Mastalerza. W piątek odbędą się kolejne przesłuchania. Na razie sam Garlicki nie złożył żadnych wniosków dowodowych.

Jaka jest waga tej sprawy i tego procesu?

W mojej ocenie bardzo duża. Czyny, o popełnienie których oskarżony jest Garlicki, zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 5. Co więcej, w tej sprawie chodzi o lekarza i zarzut spowodowania śmierci pacjenta. Chodzi więc o błąd medyczny, który ma wielką wagę i uderza w autorytet Garlickiego, który uchodził w środowisku za świetnego kardiochirurga. To są więc bardzo ciężkie zarzuty. Również okoliczności sprawy są niezwykle obciążające dla niego.

Dlaczego?

On bowiem uniemożliwił ratowanie pacjenta, który ostatecznie zmarł. Garlicki pozostawił gazę w sercu pacjenta, a następnie zakazał wykonywania badań diagnostycznych, które miałyby wykryć czy doszło do pozostawienia rolgazy. Działo się to, mimo iż instrumentariuszka sygnalizowała od początku, że pozostała w sercu pacjenta rolgaza. To jest fakt powszechnie znany. Garlicki jednak się wyparł wszystkiego, stwierdził nawet, że rolgazy w ogóle nie używał. Lekarze po kryjomu przeprowadzili więc dwukrotnie echo serca. Za pierwszym razem ono nie wykazało nic niepokojącego, jednak mogło być niemiarodajne, ponieważ w pierwszej dobie to badanie jest obarczone większym ryzykiem pomyłki. Jednak już za drugim razem - w 7. dobie po operacji - udało się znów potajemnie zrobić badanie i wykryć ciało obce w sercu. Wtedy doszło do kolejnej operacji. Jednak stan pacjenta ulegał stałemu pogorszeniu.

Miało to związek bezpośrednio z rolgazą w sercu?

Tak. To miało ścisły związek. U pacjenta doszło do załamania ważnych wskaźników. Po pierwsze, spadła bardzo hemodynamika - jeśli dysk zastawki serca był zablokowany rolgazą to organizm był niedotleniony. Rolgaza spowodowała również rozwój bakterii, niedoczynność narządów itd. Na samej rolgazie również rozwijały się bakterie. Stan pacjenta był tak zły, że po operacji nie udało się poprawić stanu pacjenta i on zmarł. W mojej ocenie Garlicki będzie walczył o to, by wykazać, że nie ma związku między pozostawieniem rolgazy a śmiercią pacjenta. Jednak ten związek wydaje się oczywisty.

Czy ten proces łączy się jakoś ze sprawami korupcyjnymi?

Tak, oczywiście. Dwóch synów pana Mastalerza wręczyło korzyści majątkowe Garlickiemu już po reoperacji, po wyjęciu rolgazy z serca. Mówiąc wprost Garlicki był tak bezczelny, że po tym, jak pozostawił rolgazę w sercu pacjenta, jak został przymuszony do wyjęcia jej z serca, przyjął dwukrotnie korzyść majątkową. Ona została wręczona, ponieważ Garlicki zachował się wobec synów Mastalerza w sposób, który oni odczytali, jako wymuszenie korzyści majątkowej. Po to, by ratować swojego ojca, wręczyli korzyść majątkową lekarzowi. Ten proces, o którym rozmawiamy, łączy się w pewien sposób z korupcyjnym wątkiem oskarżenia Garlickiego. Tu uwidacznia się buta i arogancja Garlickiego. On nie ma skrupułów, by po własnym błędzie przyjąć korzyść majątkową od rodziny. Oni odczuli, że ona była wymuszona.

Rozmawiał TK
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook