Jedynie prawda jest ciekawa


Tylko niektóre rodziny wielodzietne skorzystają

04.07.2012

Może się okazać, że ci, którzy ze względu na marną sytuację dochodową najbardziej potrzebują ulgi, często nie będą mogli z niej skorzystać - pisze Antoni Szymański, socjolog, działacz prorodzinny, członek Zespołu ds. Rodziny Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu Polski.

Zmiany w zakresie odpisów podatkowych na dzieci zmierzają do istotnego zwiększenia odpisów na 3. i 4. dziecko. By zrealizować ten zamiar, a nie zwiększać globalnej kwoty na odliczenia związane z ulgą, rząd projektuje pozbawienie jej tych, którzy dysponują dochodami powyżej 112 tys. zł limitu dochodów rocznie, wychowujących jedno małoletnie dziecko. Taki jest pierwszy wątpliwy efekt tej zmiany.

Korzystne zwiększenie ulgi prorodzinnej na 3. i 4. dziecko byłoby znakomitym rozwiązaniem, gdyby nie jeden poważny problem. Polega on na tym, że rodzice posiadający większą liczbę dzieci bardzo często nie mają dochodów wystarczających, by te odpisy zrealizować. Problem ten jest znany od kilku lat, jego skala bardzo duża, ale nie ma w nowych propozycjach próby jego rozwiązania. A to najpoważniejsza kwestia. Może się zatem okazać, że ci, którzy ze względu na marną sytuację dochodową najbardziej potrzebują ulgi, często nie będą mogli z niej skorzystać lub skorzystają w niepełnej wysokości. Ten problem koniecznie trzeba rozwiązać!

Gruntownego przemyślenia wymaga też propozycja ulgi dla samotnie wychowujących dzieci proponowana na poziomie 50% dochodów, jaka przysługuje małżonkom. Nie ma problemu, jeśli jako osoby samotne zostaną zdefiniowane np. wdowy i wdowcy. Jeśli jednak za osoby samotne będą uznawane te, które nie są w małżeństwie, ale żyjące np.: w konkubinacie to efekt tego rozwiązania bynajmniej nie będzie prorodzinny. Będzie to kolejne rozwiązanie zniechęcające do małżeństwa, a zachęcające do samotnego wychowywania dzieci (mamy np.: wspólne rozliczenie podatków samotnego rodzica z dzieckiem, korzystniejsze rozwiązania kredytu Rodzina na Swoim, pierwszeństwo w przyjęciu do przedszkola czy żłobka). Takie rozwiązania nie zachęcają do wychowywania dzieci w trwałych związkach małżeńskich. Dlatego trzeba być ostrożnym z podobnymi rozwiązaniami i projektować takie, które będą wspierały model wychowania w rodzinie opartej na małżeństwie.

Antoni Szymański
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook