Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Robert Górski: pójdę za premierem

28.08.2014

Rozmowa z Robertem Górskim, „premierem” z Kabaretu Moralnego Niepokoju.

Stefczyk.info: Media zagraniczne coraz częściej piszą o szansach Donalda Tuska na objęcie stanowiska Rady Europejskiej. Jak Pan odbiera takie doniesienia?

Robert Górski: Słyszałem o tym. W kabarecie gramy scenę z posiedzenia rządu. Żartujemy sobie, że premier liczy na jakieś stanowisko w instytucji europejskiej. Jednak nikt się nie zgłasza. Jedyną ofertą jest stanowisko kierownika tesco w Reykjavíku. To taki nasz komentarz... Oczywiście życzę premierowi wszystkiego najlepszego. Liczę, że trafi na jak najwyższy szczebel, że zostanie uhonorowany. Jednak sądzę, że w jego zasięgu jest de facto taka funkcja. Wspominamy o tym na deskach kabaretu.

A jeśli będzie niespodzianka? Kabaret jest w stanie wprowadzić nowe wątki? Posiedzenia władz Unii Europejskiej? Kabaret po angielsku? Jest Pan na to gotowy?

Już na tyle zżyłem się z postacią premiera, że dokądkolwiek on pójdzie, pójdę za nim. Jeśli więc wybierze karierę w Brukseli, to też będę musiał się do tego odnieść. W Brukseli nie zamieszkam, ale być może będziemy prezentować przygody pana premiera za granicą. A jeśli przy okazji będę mógł podszkolić swój angielski? Mi to pasuje.

Sądzi Pan, że Polacy z radością przywitają wyjazd Donalda Tuska?

Zapewne część by się bardzo ucieszyła, ponieważ lubi premiera i życzy mu jak najlepiej. Chcą, by otrzymał jak najwyższe stanowiska. Inna grupa Polaków ucieszy się, że w ten sposób uda się pozbyć Tuska z Polski. Dla wszystkich zdaje się taki ruch będzie korzystny. Wszyscy będą zadowoleni.

Not. saż
[Fot. J. Michalski]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook