Jedynie prawda jest ciekawa

Rewiński: „Niepokoi mnie stan napięcia Jandy”

07.05.2017

„Miało być pół miliona, a przyszło kilka tysięcy ludzi. Trochę im ta liczba zepsuła imprezę” - mówił w rozmowie z portalem wPolityce.pl Janusz „Siara” Rewiński, komentując sobotni Marsz Wolności w Warszawie.

Słynny aktor i satyryk odniósł się do obecności Krystyny Jandy i Mariana Opani na wiecu zorganizowanym przez opozycję. 

„Maniek strasznie się upolitycznił na stare lata. Kiedyś ładnie śpiewał w Teatrze Komedia. Nie wiem, czy wcześniej tak mocno interesował się polityką, trzeba byłoby sprawdzić, czy chodził 1 maja na pochody. Mówił w spocie zapraszającym na marsz, że serce i rozum mu podpowiadają, żeby poszedł na Marsz Wolności, ale nic o wątrobie nie wspomniał” - powiedział Rewiński. 

„Niepokoi mnie też pani Krystyna Janda” - dodał. 

„Jestem bardzo zaniepokojony stanem zdrowia i stanem napięcia pani Krystyny Jandy, a także portfela „Och-Teatru”, którym kieruje” - przyznał „Siara”. 

Rewiński wyśmiał też zaangażowanie Daniela Olbrychskiego. 

„On też bardzo walczył, kiedy w Polsce był stan wojenny, grał Dantona w Paryżu. Może Daniel Olbrychski by tam teraz pojechał i wytłumaczył Makaronowi na czym polega ta sytuacja z fabryką pralek. Boje się, żeby przez głupie pralki nie było awantury polsko-francuskiej” - ironizował satyryk. 

ak/wPolityce.pl

[fot. Fratria]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook