Jedynie prawda jest ciekawa

Rewiński: można tylko zawołać o pomstę do nieba

29.04.2014

„W sytuacji, gdy jest tyle poważnych potrzeb... to przecież tylko trzeba pootwierać te „noże w kieszeni” i górników posłać szybciej do Warszawy” - mówi o rządowych spotach znany satyryk Janusz Rewiński.

Stefczyk.info: Rząd wydał ponad 7 milionów złotych na nagranie oraz emisję spotu promującego obecność Polski w UE. Jak donoszą media władza szykuje kolejny spot. Tym razem za 8,5 mln złotych chce przygotować film promujący dokonania III RP i polskiej transformacji. Opłaca się wydawać takie pieniądze?

Janusz Rewiński: A co o tym można sądzić. Każdy, kto ma coś podobnego do głowy, jak ja, na karku to może tylko zawołać o pomstę do nieba i nic już więcej nie powiedzieć. W sytuacji, gdy jest tyle poważnych potrzeb... to przecież tylko trzeba pootwierać te „noże w kieszeni” i górników posłać szybciej do Warszawy. I tyle, co więcej?

Co oni mieliby załatwić?

Niech oni się szybciej zbierają, biorą ze sobą sztile i niech jadą. Oni się już zapytają, czy to dobrze wydane środki. Bo co ja mogę, 65-letni rolnik spod Mińska Mazowieckiego? Ja tylko splunę i pójdę dalej. Nie mam żadnej mocy sprawczej. Mogę jedynie pogadać.

Ludzie w ogóle coraz mniej wierzą, że coś mogą zrobić, zmienić... Mogą mieć takie odczucia?

Zależy którzy Polacy, bo są tacy, którzy są bardzo zainteresowani tym, w jaki sposób ordynacja wyborcza zostanie wreszcie „opanowana”, jak te wybory będą się odbywać. Babcie będą stały w komisjach wyborczych, a ta banda będzie odwracała uwagę, czy wręcz fizycznie wypraszała mężów zaufania. Będą ich traktować, jak do tej pory. Tak działa część Polaków. Inni sądzą, że należy po cichu, nie przeszkadzając nikomu iść i zagłosować. A jeszcze inni chcą zmian, chcą być poważnie traktowani.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. wPolityce.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook