Jedynie prawda jest ciekawa


Redaktorzy, na start!

23.08.2012

To będzie pracowita jesień dla „zaprzyjaźnionych mediów”. Misja: zapobiec spadającym notowaniom władzy. Środki do zastosowania: nadzwyczajne, bo okazuje się, że dotychczasowe metody przestają działać.

Piotr Najsztub przyznaje w rozmowie z portalem SDP, że nie ma nic przeciwko nazywaniu go „poganiaczem lemingów”, czyli pomagierem władzy w utrzymywaniu lemingów „w jakiej takiej karności”. Mówi to z lekkim przymrużeniem oka, ale jego ocena jest trafna. Poganiacze – a Najsztub jest tylko jednym z wielu w zarządzie tego licznego stada – muszą zakasać rękawy. Zbliża się pracowity czas.

Sondaż Homo Homini wskazujący na niemal zrównanie się poparcia PO i PiS wygląda dla Platformy groźnie, ale jeszcze bardziej niepokojące muszą być dwa inne – wskazujące na pogorszenie się nastrojów konsumenckich i oceny pracy rządu. Opinii 70% Polaków mających złe zdanie o poczynaniach gabinetu Donalda Tuska nie można zlekceważyć.

A na poprawę się nie zanosi.

Wymieńmy tylko kilka z nadciągających kłopotów dla rządzącej ekipy. Rosnące bezrobocie, zwłaszcza po tradycyjnie lepszym okresie wakacyjnym i po wejściu na coraz węższy rynek pracy absolwentów kolejnego rocznika studiów. Ostateczny upadek mitu wielkiego zastrzyku finansowego z UE, reklamowanego w słynnych „durnych spotach”. Kolejne cięcia w wydatkach publicznych i coraz bardziej prawdopodobne podwyższenie podatków (o czym mówią w wywiadach już nawet członkowie Rady Gospodarczej przy premierze). Wyłażące na każdym kroku kolesiostwo w obsadzaniu państwowych posad. Na ulicach protesty związkowców („Solidarność” już zapowiada ofensywę) i tysięcy obrońców TV Trwam, wśród których zdaje się być coraz większa liczba nie tyle widzów toruńskiej stacji, co zaniepokojonych bezczelnym blokowaniem wolności na rynku mediów. Przykryć dezynwolturę, degrengoladę i nieudolność tej władzy będzie coraz trudniej. Zwłaszcza, że tarcia w koalicji mogą wywołać jakiś nieoczekiwany ruch ze strony PSL. Na to wszystko nałoży się coraz bliższy naszym portfelom (bo przecież nie odległym od wyobraźni przeciętnego Polaka wskaźnikom makroekonomicznym) kryzys ekonomiczny.

Jeśli do tego dojdzie jeszcze opozycja zjednoczona w punktowaniu rządu – jak przy sprawie Amber Gold – i rozliczaniu go z obietnic, zrobi się naprawdę gęsto.

Nowe zaklęcia ubrane w zgrabne drugie expose, kreatywność PR-owców i wyuczone sztuczki retoryczne na konferencjach prasowych Donalda Tuska mogą nie wystarczyć. Potencjał przykrywania słabości państwa i bezradności coraz bardziej nagiej władzy nie jest nieskończony.

To z pewnością będzie najtrudniejsza jesień dla Donalda Tuska, ale może się okazać jeszcze trudniejsza dla „zaprzyjaźnionych mediów”. To od nich zależy, czy uda się utrzymać Polaków w sympatii do najfajniejszej władzy na świecie. Jak widać, demonizowanie głównej siły opozycyjnej okazuje się za słabe. Trzeba będzie pójść krok dalej niż pokazywać Macierewicza jako ogarniętego „amokiem” taliba, a Kaczyńskiego - „magnata” zarządzającego gigantycznym majątkiem.

Po pierwsze – niezależne media rosną w siłę i stanowią coraz lepszą przeciwwagę dla obłego, głównego nurtu potakiwaczy władzy.

Po drugie – jeśli nawet Polacy nie przerzucą swoich sympatii na opozycję, to raczej zniechęceni od zdegenerowanej władzy wybiorą nikogo. A kto na tym zyska? Pierwszy polityczny błazen - drugi pupil redaktorów bez kręgosłupa, sztucznie kreowany na lewicującą alternatywę dla Platformy jakoś stracił blask i od dłuższego czasu plącze się na granicy progu wyborczego.

Oj, można współczuć „zaprzyjaźnionym” redaktorom. Tak trudnego zadania nie mieli od lat.

Marek Pyza

[Fot. PAP / Maciej Kulczyński]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook