Jedynie prawda jest ciekawa

Radziwłł: NFZ nie będzie już potrzebny

25.01.2017

"Badania nad zastosowaniem w medycynie marihuany są na tyle lekko zachęcające, żeby kontynuować" - mówi minister Radziwiłł w rozmowie z Super Expressem.

"W niektórych chorobach, np. padaczce dziecięcej odpornej na leczenie, przynosi rzeczywiście ulgę" - dodaje. " Jestem pierwszym ministrem zdrowia, który od roku dla wszystkich pacjentów, jeśli ich lekarze wystąpili z wnioskiem o sprowadzenie tego typu preparatów, wyraża na to zgodę. Co więcej, finansujemy to" - podkreśla. Jak tłumaczy, legalizację medycznej marihuany widzi w taki sposób:

"Wyobrażam sobie, że sprowadzamy do Polski surowce - olejek i susz z marihuany - i tam, gdzie pojawia się recepta od cierpiącego pacjenta, apteka przygotowuje odpowiedni lek. To rozwiązanie wydaje się dobre. Ale dodaje,że jak każda sytuacja psychoaktywna - marihuana jest szkodliwa. 

Mówiąc o reformie służby zdrowia Konstanty Radziwiłł stwierdza:

"Wszyscy chyba chcemy reformować służbę zdrowia, bo mało kto jest z niej zadowolony. Zmiany są więc poza dyskusją. Co się jednak rzuca w oczy, kiedy porównujemy polską służbę zdrowia do lepiej działających systemów opieki zdrowotnej, to różnica w finansowaniu. Więcej od nas wydają na ten cel choćby Czesi czy Słowacy."

Jak dodaje: "Oczywiście, środki publiczne potrzebne są także na inne cele i dlatego dużego zwiększenia finansowania służby zdrowia nie da się zrobić z dnia na dzień. Wiem, że na niektóre świadczenia w kontekście ogólnej biedy w służbie zdrowia wydawaliśmy bardzo dużo. Były wycenione znacznie powyżej kosztów, pozwalając, zwłaszcza niepublicznym podmiotom, dorabiać się fortun."

Mówiąc o potrzebie zmian w służbie zdrowia minister zaznacza: 

"Jestem przekonany, że zdecydowana większość lekarzy jest uczciwa i zależy im na dobru pacjenta. Dla wielu z nich nieznośne jest to, że funkcjonują w systemie, który jest wywrócony do góry nogami. Jeśli uda nam się to uporządkować, poczują ogromną ulgę."

Postulat likwidacji NFZ uzasadnia: 

"Nie należę do grupy tych, którzy uważają, że NFZ to samo zło. Jest po prostu instytucją ubezpieczenia zdrowotnego, do świadczeń której ma prawo większość Polaków. Ale nie wszyscy. Mamy przecież ok. 7 proc. nieubezpieczonych poza tym systemem. Od 1 stycznia 2018 r. wszyscy Polacy będą uprawnieni do korzystania z publicznej służby zdrowia i wówczas NFZ nie będzie już potrzebny."

Przypomina też, że już w tym roku zostanie w wprowadzona sieć szpitali i nową podstawową opiekę zdrowotną.

ansa/SE

[fot. Fratria]


CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook