Jedynie prawda jest ciekawa


Radziwiłł: Reformujmy system, nie lekarzy!

29.05.2013

"Problemy pacjentów biorą się z niedofinansowania systemu ochrony zdrowia i jego fatalnej organizacji"- uważa prezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

Stefczyk.info: We Wrocławiu wszczęto postępowanie w sprawie pacjenta, którego przyjęcia odmówił lekarz dyżurny, po czym 25-latek zmarł. Gdzie, jeśli chodzi o takie sytuacje, jest wina - wśród lekarzy czy w systemie?

Konstanty Radziwiłł: Ta konkretna sprawa musi być odpowiednio wyjaśniona przez tych, którzy mają bezpośredni dostęp do szczegółów. Nie ma co teoretyzować. Już w tej chwili w mediach dostępne są różne tłumaczenia tego zdarzenia. Ci, którzy są na miejscu, muszą to zbadać. Wiem już, że sprawą zajmują się prokuratura i Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Dolnośląskiej Izby Lekarskiej. Można się spodziewać, że ocenią zarówno aspekty organizacyjne, jak również zachowania indywidualnych lekarzy, czy innych osób. Sprawa na pewno zostanie wyjaśniona.

W liście do lekarzy minister Arłukowicz podkreślił, że w przypadkach, które zdarzały się w tym roku, np. śmierć Dominiki, wina leży głównie po stronie lekarzy. Czy mamy rozumieć, że system zdrowia jest pozbawiony wad?

Jest dokładnie na odwrót. Minister w liście, dosyć nietypowym jak na urzędnika państwowego, usiłuje twierdzić, że należy pracować nad etyką lekarską - to z jednej strony jest oczywiste, ale z drugiej - nie jest jego zadaniem jako członka rządu. Główne problemy dotyczące dostępu do służby zdrowia, jakości świadczeń, różnych zjawisk, z którymi borykają się pacjenci, nie są spowodowane nieetycznymi zachowaniami pracowników medycznych, w szczególności lekarzy. Przede wszystkim zależą one od niedofinansowania systemu i jego fatalnej organizacji. Grzechem pierworodnym tego systemu, jest dramatyczna nierównowaga między gwarantowanym zakresem świadczeń, a środkami, które są na to przeznaczone i nie starczają na realizację tych zobowiązań. Skutkuje to różnego rodzaju patologiami, np. wieloletnimi nawet kolejkami, niepłaceniem przez Narodowy Fundusz Zdrowia za wykonane świadczenia zdrowotne, naciski ze strony organów właścicielskich placówek opieki zdrowotnej, żeby oszczędzać – czasem poza granice bezpieczeństwa pacjentów. Nie chcę twierdzić, że nie zdarza się nieetyczne zachowania pracowników medycznych, w tym także lekarzy. Jednak nie to jest główną przyczyną kłopotów czy nieszczęść w służbie zdrowia. Znacznie więcej zależy tutaj od tego jak minister i inny politycy zorganizują system.

Jaka jest reakcja środowiska lekarskiego na ten list ministra Arłukowicza?

Środowisko lekarskie dosyć jednoznacznie odebrało ten list, jako próbę odwrócenia uwagi opinii publicznej, która widzi niedociągnięcia systemu i przerzucania swojej odpowiedzialności na tych, którzy nie są główną przyczyną tych nieszczęść, czyli na rzekomo nieetycznych lekarzy. Minister w liście twierdzi, że nowelizacja Kodeksu Etyki Lekarskiej mogłaby w jakiś cudowny sposób uzdrowić system. Nasz KEL jest kodeksem nowoczesnym i zawiera zasady etyczne, których nie trzeba zmieniać. Trzeba także dodać, że zgodnie z Konstytucją Rzeczpospolitej odpowiedzialność za właściwy kształt KEL to sprawa samorządu lekarskiego, a nie ministra zdrowia.

A czy minister Arłukowicz coś robi w kierunku reformowania systemu, poza pisaniem listów?

Większość pojawiających się propozycji (i to z reguły w postaci propozycji ustnych zgłaszanych na konferencjach prasowych) to projekty bardzo mało konkretne, które z całą pewnością nie uzdrowią sytuacji. W jakiś sposób ten list jest tego kontynuacją. Również reakcja środowiska lekarskiego pokazuje jak to jest odbierane. Także opinie środowisk czy organizacji pacjentów pokazują, że problemem w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań jest brak dialogu. Od wielu lat, jeżeli władze wpadają na jakiś sposób reformowania, to robią to bardziej "po swojemu", kierując się intuicją czy rachubami politycznymi. To niestety nie prowadzi do rzeczywistej naprawy, co zresztą widać na co dzień. Oczywiście nie da się tego systemu naprawić w ciągu jednego dnia. Moim zdaniem, te zdarzające się nieszczęścia są też niepotrzebnie rozdmuchiwane przez media. Skutkiem niektórych takich wydarzeń jest jakaś nerwowa, emocjonalna, PR-owska reakcja, która często wręcz komplikuje rozwiązanie problemu. To, że system źle funkcjonuje, wiemy nie od dziś. Te problemy są na co dzień znane wszystkim pacjentom, którzy korzystają z placówek opieki zdrowotnej, wszystkim pracownikom medycznym, a także zarządzającym służbą zdrowia, którzy stają dziś wobec dramatycznych wyborów, spowodowanych niestabilnością finansową i ogromnymi długami. Problemy zdarzają się także w placówkach przekształconych w spółki, gdzie widmo ujemnego wyniku finansowego, a nawet bankructwa, zaczyna być coraz bardziej realne. Nie ma żadnych wątpliwości, że to system, a nie ludzi w nim pracujących trzeba jak najszybciej zreformować. Odpowiedzialnym za to jest przezde wszystkim minister zdrowia.

rozmawiała Magdalena Czarnecka

[fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook