Jedynie prawda jest ciekawa

Racewicz: Pamiętam cudną, uśmiechniętą, ciepłą Pierwszą Damę

02.05.2017

Joanna Racewicz w niezwykły sposób opowiedziała na Facebooku o śp. Marii Kaczyńskiej.

Joanna Racewicz w niezwykły sposób opowiedziała na Facebooku o śp. Marii Kaczyńskiej. W tym szczerym wyznaniu dziennikarka zdradziła, jak po utracie ciąży otrzymała wsparcie od Pierwszej Damy.

Racewicz miała okazję dobrze poznać Parę Prezydencką jako dziennikarka, a także ze względu na wykonywany zawód swojego męża, Pawła Janeczka, pełniącego funkcję szefa ochrony prezydenta RP, który również zginął w katastrofie smoleńskiej.

W rocznicę wizyty z ekipą „Dzień Dobry TVN” w Pałacu Prezydenckim, Racewicz umieściła na Facebooku niezwykle ujmujące wyznanie:

- Pamiętam każdą chwilę tego spotkania. Pamiętam cudną, uśmiechniętą, ciepłą Pierwszą Damę, która natychmiast rzucała w kąt konwenanse, skracała dystans i przepraszała, że nie pokaże prywatnej części pałacu, bo „Mąż by się gniewał” — czytamy we wpisie.

- Była ujmująca, ludzka troska, gdy po naszej kolejnej stracie ciąży - kazała Pawłowi „natychmiast wracać do Joasi, przytulać ją mocno i wziąć urlop, aż wydobrzeje. I nie odbierać telefonów od Męża, ani z kancelarii choćby nie wiem co” — napisała dziennikarka.

- Pani Maria Kaczyńska. Pierwsza Dama. Potrafiła zadzwonić i pytać - czy nie potrzebuję lekarza, pomocy. Potrafiła uśmiechać się opowiadając o „trudach dojrzewania” ukochanej córki… (…) Moje stare życie. Życie przed Rubikonem — opowiedziała Joanna Racewicz.

[fot. youtube.com]

ems/wPolityce.pl

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook