Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pyza: Seremet kozłem ofiarnym?

11.06.2015

Pierwsze dymisje w rządzie PO-PSL powinny nastąpić zaraz po ujawnieniu pierwszych nagranych rozmów polityków i osób zbliżonych do środowiska Platformy Obywatelskiej - podkreślił w „Poranku WNET” Marek Pyza, publicysta i dziennikarz śledczy związany z tygodnikiem „wSieci”.

- Te dymisje mamy dziś i w zasadzie nie wiadomo dlaczego. Ja nie rozumiem dlaczego Prokurator Generalny Andrzej Seremet teraz ponosi konsekwencje swojego nadzoru nad prokuraturą. Rozumiem, że stał się kozłem ofiarnym, ale to jest zupełnie inny wątek. Natomiast te dymisje, które wczoraj ogłosiła Pani Premier można tłumaczyć na dwa sposoby – wyjaśnił Pyza.

- Albo ona i politycy Platformy już wiedzą co jest na kolejnych taśmach, których opinia publiczna treści jeszcze nie zna, albo nie wiedzą co na tych taśmach jest, ale wiedzą, że te taśmy są, a doskonale pamiętają o czym rozmawiali i jest to ruch wyprzedzający. Te dymisje nie są przypadkowe - powiedział Marek Pyza i jednocześnie wyjaśnił, że wszystkie te nazwiska pojawiły się na taśmach wielokrotnie.

- Oni wszyscy często się spotykali, przynajmniej raz w miesiącu. Nie wiemy o czym rozmawiali, czego dotyczyły te rozmowy, dlaczego są tak niebezpieczne, że trzeba było ich zdymisjonować? – wyjaśnił publicysta.

Na antenie Radia Wnet Marek Pyza wyjaśnił także intencje „organizującego” podsłuchy Marka Falenty.

- Wygląda na to, że Pan Marek Falenta, wpadł na taki oto pomysł, żeby nagrywać osoby, z którymi robi biznesy bądź z którymi mógłby robić biznesy, polityków z pierwszej ligi, żeby coś na nich znaleźć – dodał Pyza i podkreślił, że takim działaniem chciał on powiększać swój kapitał.

Jak podkreślił publicysta, jeśli sytuacja w PO się nie zmieni to w zbliżających wyborach parlamentarnych będzie ona musiała mocno walczyć o dwucyfrowe poparcie procentowe. 

mmil/Radio Wnet

[Fot. stefczyk.info]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook