Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„Putin zatrzyma się tam, gdzie zostanie zatrzymany”

22.04.2014

Rozmowa z politologiem, ekspertem ds. międzynarodowych Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Stefczyk.info: USA wracają do Europy, a wspólne ćwiczenia USA i Polski będą budowały nasze bezpieczeństwo. Ameryka znów chce, by w naszym regionie był spokojnie. W ten sposób wypowiadał się szef MON Tomasz Siemoniak. Czy rzeczywiście w polityce amerykańskiej widać poważną zmianę?

Przemysław Żurawski vel Grajewski: Tego jeszcze nie wiadomo. Na razie są wykonywane pewne gesty. Decyzje i działania amerykańskie należy na razie traktować jako gesty. To jednak nie zmienia istoty materialnych sił militarnych w regionie. One są manifestacją woli pójścia w tym kierunku. Czy za tą wolą pójdą również decyzje, które wzmocnią rzeczywisty potencjał Polski? Trudno powiedzieć, szczególnie w sytuacji poważnych redukcji w budżecie Pentagonu, a także biorąc pod uwagę trudny do przewidzenia rozwój wydarzeń w różnych miejscach na świecie.

 

To również wpływa na bezpieczeństwo Polski?

Pamiętajmy, że Polska zdecydowawszy się prowadzić politykę opierania swojego bezpieczeństwa na czynnikach zewnętrznych, faktycznie na sojuszu z USA, jednocześnie zglobalizowała swoje bezpieczeństwo. Impulsy destabilizujące mogą płynąć z każdego regionu, w którym zaangażowani są Amerykanie. Każdy konflikt i spór z udziałem USA odciąga ich uwagę od Europy. Skoro od lat priorytetem dla Waszyngtonu jest Daleki Wschód, to wiadomo, że problemy w tamtym regionie mogą uniemożliwić Amerykanom zwiększenie w wydatny sposób obecności wojskowej w Europie, szczególnie Środkowej. Tu ich obecność jest na razie symboliczna. To jedynie kilkuset żołnierzy.

 

Zadowolenie ministra Siemoniaka jest zatem na wyrost?

Trzeba oczywiście cieszyć się z tego, co się dzieje, z tych demonstracji amerykańskich. Rolą polskiego ministra obrony narodowej nie jest dezawuowanie tych kroków. Rozsądnie czyni minister, podkreślając, że to zwrot w polityce USA. Nawet jeśli ten optymizm ma charakter urzędowy, to byłoby groteskowe, gdyby szef MON mówił co innego. Mniej entuzjastyczna ocena realiów nie może być uzasadnieniem dla krytyki ministra. Można go krytykować raczej za to, że nie widać intensyfikacji wysiłku własnego Polski, a przynajmniej, że go nie widać. Dobrze, że wysiłki amerykańskie są oceniane pozytywnie.

 

W studium o rozszerzeniu NATO w 1997 zapisano, że nowe państwa członkowskie Sojuszu nie zostaną wzmocnione obecnością wojsk krajów NATO, nie otrzymają broni jądrowej oraz nie będą budowane u nich instalacje obronne, m.in. z racji relacji z Rosją. Duch tego dokumentu jest obecny w Sojuszu do dziś?

Sądzę, że to podlega właśnie rewizji, jednak nie oznacza to, że już doszło do zmiany. Aktualna atmosfera sprzyja zmianom tych poglądów. Jednak proces rewidowania będzie zapewne jeszcze trwał. Działalność Putina nam obecnie pomaga, ale z racji braku woli wejścia w konfrontację z Rosją ta rewizja nie będzie procesem gwałtownym. Póki Zachód będzie miał jakiekolwiek preteksty i szanse, by się łudzić, że da się sprawę załatwić bez rzeczywistego konfliktu z Rosją, będzie próbował takich scenariuszy. Jednak to będzie nieskuteczne, a koszty tej nieskuteczności będzie ponosić Europa Środkowa. Rosja ten konflikt przegra, ale cena jest nieznana. Ona będzie płacona przez nas, a nie kraje Zachodu.

 

Jest pan spokojny o polską państwowość?

W ostatecznej rozgrywce tak, ale trudno powiedzieć, co będzie po drodze. Nie wiadomo, czy w międzyczasie nie dojdzie nawet do interwencji rosyjskiej, której celem mogłaby być próba finlandyzacji Polski. Scenariusze z najczarniejszymi włącznie się obecnie możliwe, co może skończyć się konfrontacją militarną, którą Rosja przegra z Zachodem. To się wyjaśni pozytywnie, choć sytuacja będzie bardzo niepokojąca. Coraz jaśniejsze staje się, że Putin zatrzyma się tam, gdzie zostanie zatrzymany, a nie tam, gdzie uzna, że już mu wystarczy. On wymaga siłowego zatrzymania. Siły narodów nakreślą granicę imperializmu państwowego Rosji. I tę siłę trzeba zebrać. A Polska ma tu wiele do zrobienia.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

USA

,

Ameryka

,

NATO

,

Polska

,

polityka

,

Putin

Warto poczytać

  1. Zrzut-ekranu-2017-03-27-o-135825 27.03.2017

    Max Kolonko: Radykalny islam ponownie zaatakował w Europie. WIDEO

    "Spełnia się klątwa Kadafiego, który mówił: podbijemy was bez mieczy, podbijemy was czystą demografią”.

  2. jakuxx 27.03.2017

    Jakubiak: 500+ nie wystarczy

    Projekt Mieszkanie + jest ok, ale podstawą jest poprawić byt ekonomiczny Polaków - stwierdził Marek Jakubiak.

  3. Zrzut-ekranu-2017-03-27-o-140405 27.03.2017

    Prof. Cenckiewicz: Edward Mazur miał wielki chór obrońców

    "Służby specjalne III RP dobrze wiedziały, że Edward Mazur był zarejestrowanym agentem SB".

  4. duyyt 27.03.2017

    Kompromitacja "Newsweeka": Dudowie modlili się z dziećmi

    Dla dziennikarki pisma Tomasza Lisa jest ona jedynie pretekstem do ataków na państwa Janinę Milewską-Dudę i Jana Tadeusza Dudę.

  5. szymas 27.03.2017

    Szymański: Wybór Tuska ma istotną wadę polityczną

    Wiceminister spraw zagranicznych podkreślił, że przy wyborze szefa Rady Europejskiej jest wiele znaków zapytania.

  6. rozenek 26.03.2017

    Zawisza: Rozenek jest znanym manipulatorem

    Zawisza był gościem programu "Skandaliści" prowadzonego przez Agnieszkę Gozdyrę, w którym dyskutują ze sobą osoby o przeciwnych poglądach.

  7. tyggg 26.03.2017

    Nowy numer tygodnika "wSieci"

    W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” publicyści demaskują, jak daleko posunęła się ingerencja przedstawicieli zagranicznych podmiotów w serwowany Polakom przekaz medialny.

  8. wawrzyk-stefek 25.03.2017

    Prof. Wawrzyk: Deklaracja Rzymska sukcesem Polski

    Deklaracja Rzymska jest sukcesem Polski - uważa politolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Piotr Wawrzyk. Ale - jak podkreśla - jest to dokument bardzo ogólny, otwierający dopiero pole do rozmów.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook