Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„Pudzian”: Nadal chcecie ratować uchodźców-imigrantów?

16.11.2015

„ZERO tolerancji!!! Wolę być złym i nietolerancyjnym niż martwym bohaterem!!”

Mariusz Pudzianowski znów bardzo aktywnie włącza się w dyskusję o imigrantach. Znany strongman i zawodnik MMA zabiera głos po zamachach w Paryżu. „Odnośnie ostatnich komentarzy z flagami... Czemu nie ustawiamy sobie Syryjskiej lub Irackiej flagi? Tam giną przez ISIS DZIENNIE setki ludzi, Szyici, Chrześcijanie oraz inni niewinni oraz uczciwi ludzie. Są mordowani w koszmarny sposób, bez telewizji, przekazów na żywo, może coś tam przenika do nas ledwo nagrane telefonem” - pisze „Pudzian” na Facebooku.

Dodaje, że łączy się w bólu z rodzinami ofiar. „Bardzo mi żal śmierci niewinnych ludzi w Paryżu, szczerze współczuję i łączę się w bólu z ich bliskimi. Szanuję inicjatywę, ale nie chcę przyklaskiwać kolejnej akcji typu "i'm charlie hebdo", która rzeczywiście ma mniejszy wpływ niż ten jaki jest potrzebny. Musimy zapobiec takim tragicznym w skutkach sytuacjom w przyszłości. Zacznijmy przynajmniej o tym rozmawiać po ludzku” - zachęca sportowiec.

Dodaje, że „po tragicznych wydarzeniach w Paryżu, powinniśmy nadal działać przezornie - i jak jeszcze przed tym kryzysem - starannie dobierać imigrantów chcących żyć w naszym kraju”. „NIE ZAPOMINAJĄC o ważnym procesie ubiegania się o status uchodźcy - co powinno być fundamentem nie do ruszenia”. „Ktoś jednak myśli, że może to przeskoczyć i będzie narzucał naszemu krajowi liczby. Zapraszanie biednych ludzi uciekających przed tym, czego my się boimy bez żadnej dokładnej kontroli jest lekkomyślne” - uważa Pudzianowski.

I słusznie zauważa błędy w myśleniu o imigrantów. „Nie znajdziemy sprawiedliwości tam, gdzie sami jesteśmy ignorantami. Mądry człowiek uczy się na swoich błędach, sprytny człowiek uczy się na cudzych błędach, a głupi człowiek nie uczy się wcale i wciąż popełnia te same błędy, licząc na inny rezultat. Nie możemy po prostu oczekiwać, że lew nas nie zje, tylko dlatego, że Ty nie zjadłeś jego. Pobudka” - tłumaczy.

W innym wpisie zaznacza, że „to co się wydarzyło w Paryżu jest tragedią nie tylko dla Francji”. „Takiej skali nie spodziewał się nikt. Jaka część tych niepewnych osób próbujących dostać się do Europy przyklaskuje tej zbrodni? Co mają powiedzieć osoby mieszkające w Paryżu (i nie tylko) swoim dzieciom, żonom, mężom itd.?” - zastanawia się sportowiec.

Dodaje, że „komentarze oraz materiały wideo krążące dawno po sieci, przepowiadały eskalację radykalnego islamu na szeroką skalę”. „Ostudźmy emocje i pomyślmy o tej całej tragedii, która wydarzyła się w jednym z serc Europy i po prostu zastanówmy się nad tym z perspektywy naszego kraju. Niestety, ale Paryż od dawna nie jest już tym znanym ze stereotypów miejscem. Moja postawa nie jest ksenofobiczna, ani rasistowska - jest po prostu zdroworozsądkowa” - uważa Pudzianowski.

I powtarza za publicystą wPolityce.pl: „Tępe powtarzanie, że wszyscy jesteśmy Francuzami oznacza dzisiaj, że wszyscy jesteśmy baranami prowadzonymi na rzeź!!!”

„JA JESTEM POLAKIEM I TAK ZOSTANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Płaczą Niemcy, Płacze Francja... tak się kończy TOLERANCJA!!!!” - wskazuje sportowiec.

W kolejnym wpisie wskazuje: „Od kilku miesięcy mówię głośno i piszę ZERO tolerancji!!! wole być złym i nietolerancyjnym niż martwym bohaterem!! Nadal chcecie ratować kochanych uchodzców-imigrantów??? Obyśmy nie chodzili na pogrzeby naszych rodaków!!!”

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook