Jedynie prawda jest ciekawa


Pszczółkowski: To sytuacja skandaliczna

09.03.2013

Rozmowa z mecenasem Piotrem Pszczółkowskim, pełnomocnikiem części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej.

Stefczyk.info: Portal wPolityce.pl ujawnił, że prokuratura wojskowa chce przebadać próbki pobrane od 21 ofiar katastrofy smoleńskiej pod kątem m.in. zawartości alkoholu. Jak Pan ocenia działania śledczych?

Mec. Piotr Pszczółkowski: Mam poważne zastrzeżenia związane z tymi badaniami. Nie wiem, skąd się wziął pomysł takich badań. Nie rozumiem bowiem, dlaczego taka grupa osób ma zostać poddana badaniom. Mam również zastrzeżenia dotyczące metodologii. Nie rozumiem jakie ma znaczenie badanie 21 ofiar tragedii. Chęć badania pilotów być może byłaby uzasadniona, jednak badanie innych osób z pokładu tupolewa dla śledztwa ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej nie ma żadnego znaczenia. Nie widzę potrzeby badania większości wymienionych przez śledczych osób. Co więcej, we wniosku czytamy, że badaniom mają również zostać poddani oficerowie BOR, a przecież wątek działań Biura został wyłączony do odrębnego postępowania, więc nimi w ogóle prokuratura wojskowa nie powinna się zajmować.

O co w Pana ocenie może chodzić prokuratorom?

Być może to postanowienie wynika z chęci sprawdzenia, weryfikacji ustaleń poczynionych przez stronę rosyjską. Jednak nawet w tej sytuacji te badania są niewiele warte. Jeśli śledczy chcą zweryfikować ustalenia strony rosyjskiej – być może dla dobra tych osób - to powstaje pytanie o metodologię tych badań. Wydaje się niemożliwe, by zweryfikować badania rosyjskie przy pomocy próbek pobranych przez Rosjan, przysłanych nam z Moskwy. Kluczowym jest to, czy i kto ze strony polskiej weryfikował pobranie próbek z ciał ofiar. Odpowiedź na to pytanie pokaże, ile są warte zlecone przez śledczych badania.

A jakich sytuacjach prowadzić zatem badania?

Należy badać wszystkich i jedynie w takiej sytuacji, gdy można korygować wszelkie procedury wykonane przez stronę rosyjską. To oznacza, że polska strona musi wejść w posiadanie materiału, który daje podstawy do tego, by nie wątpić w rzetelność materiałów rosyjskich. Badanie składa się z: badań chemicznych oraz pobranie materiału. Na końcu ustala się wynik. Obecne badanie oznacza, że jedynie wynik oraz samo badanie jest w gestii polskiej. Pobranie materiału, pobranie próbek zostało wykonane przez stronę rosyjską. Robienie badań w ten sposób wydaje się bezsensowne.

Dr Przybylska-Wendt na portalu wPolityce.pl tłumaczy, że po takim długim czasie we krwi nie występuje już alkohol, a wyniki podobne do alkoholu dają inne substancję powstające w czasie rozkładu tkanek. Istnieje obawa, że będziemy mieli do czynienia z jakąś grą obliczoną na kolejne zdyskredytowanie ofiar...

Robienie czegokolwiek na podstawie próbek pobieranych bez kontroli strony polskiej. Wiarygodność tych badań jest tyle warta ile wiarygodność pobranego materiału. Jak śledczy zaniedbali czynności na początku śledztwa, jeśli nie byli obecni przy pobierani próbek, nie byli obecni przy sekcjach, jak się zaniedbało kolejny raz sprawę i nie pobrało próbek po przylocie ciał ofiar katastrofy smoleńskiej do Polski, to na pewno czci polskim ofiarom nie przywrócą badania wykonane ponownie na próbkach pobranych przez Rosjan. Rzeczywiście możemy mieć do czynienia z wydarzeniami, które jeszcze w gorszy sposób będą wypaczały prawdę o tragedii smoleńskiej oraz będą narażały rodziny na dodatkową traumę. Sądzę, że nie należy się spodziewać żadnego efektu procesowego po tych badaniach. A rodziny znów są narażone na to, że publicznie będzie rozważana trzeźwość gen. Błasika. To jest sytuacja skandaliczna. Ona nie zmierza do niczego poza grą medialną ze strony Rosjan, poza możliwą dyskredytacją ofiar.

Rozmawiał TK
[Fot. Lukasz2/Wikipedia.org]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook