Jedynie prawda jest ciekawa


Pszczółkowski: Niczego nie można być pewnym

09.02.2013

Jeżeli wyciąga się z tak niepewnych danych tak daleko idące wnioski, że brzoza jest przyczyną sprawczą urwania się skrzydła, to tyle warty jest ten raport, ile warte są te pomiary - mówi w rozmowie ze Stefczyk.info mecenas Piotr Pszczółkowski, przedstawiciel części rodzin ofiar katastrofy.

Stefczyk.info: Panie mecenasie, "Rzeczpospolita" pisze dziś o pomyłkach przy okazji śledztwa smoleńskiego. Okazuje się, że nawet w tak fundamentalnej sprawie jak wysokość przecięcia brzozy, prokuratura ma inne wnioski niż komisja Millera.

Mec. Piotr Pszczółkowski, przedstawiciel części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej: Świadczy to o olbrzymiej nieodpowiedzialności i potraktowania tego śledztwa – które miało być uznawane za priorytetowe - w sposób skandaliczny. Zamiast eksperckich, poważnych badań i analiz, mamy do czynienia ze sprawą prowadzoną gorzej niż zwykły wypadek drogowy. Powiem szczerze, że mając kilkanaście lat praktyki, nie pamiętam, by w jakiejś sprawie, nawet kierowanej przez kiepsko przygotowanych policjantów na najgorszej prowincji, dochodziło do takich zaniedbań i rozbieżności. Niczego w tej sprawie nie można być pewnym; jeżeli codziennie pojawia się komunikat, albo cała seria komunikatów sprzecznych ze sobą, to naprawdę ciężko wierzyć ustaleniom komisji Millera. Proszę zwrócić uwagę na samą sprawę wysokości przecięcia brzozy: różnice w tej sprawie dotyczą stu procent, bo przecież mówi się i o pięciu, i o siedmiu, i o dziewięciu metrach. To porażająca metodologia, która przekłada się na inne wnioski; mówię tu o komisji Millera. Jeżeli wyciąga się z tak niepewnych danych tak daleko idące wnioski, że brzoza jest przyczyną sprawczą urwania się skrzydła, to tyle warty jest ten raport, ile warte są te pomiary.

Z kolei "Nasz Dziennik" informuje o skandalicznych zamianach dotyczących próbek materiału genetycznego. Miały być one wymieszane z bliżej niewiadomymi próbkami rosyjskich zmarłych.

To wymaga potwierdzenia, ale gdyby okazało się to prawdą, to byłoby to kolejnym sygnałem, jak bardzo strona rosyjska podchodziła lekceważąco do sprawy badań i całego śledztwa smoleńskiego. Ale trzeba postawić pytanie o praprzyczynę tego stanu rzeczy. Jest nią kompletne odpuszczenie sprawy przez polski aparat administracyjny: oddanie śledztwa Rosjanom, zrezygnowanie z wzięcia pod uwagę porozumienia wojskowego z 1993 r., które pozwoliłoby na wspólną pracę z Rosjanami, a cała reszta jest konsekwencją tych decyzji. Oczywiście można mieć żal do samych Rosjan, ale ja przede wszystkim mam go do polskich urzędników i władzy.

Gdyby zastosować to porozumienie, do pomyłek by nie doszło?

Wtedy ktoś byłby obecny przy pobieraniu materiału genetycznego. Tymczasem Polacy nie uczestniczyli w tym procesie. Tylko Rosjanie wiedzą, jaki materiał był pobierany i skąd. My musimy zdać się na zaufanie.

Wreszcie pojawia się kwestia remontu tupolewa. "GPC" pisze dziś o tym, że prokuratorzy wojskowi nie mają dokumentów dotyczących remontu z grudnia 2009 r., który odbył się w Rosji. Gdzie szukałby Pan wyjaśnienia lekceważenia tej sprawy?

Jak dotąd zrzucam to na karb strasznego politycznego zacietrzewienia i polskiego bałaganu. Jeszcze nie mam pewności, czy chodzi tylko o to, czy może mamy do czynienia z ukrywaniem prawdy o katastrofie. Niestety, coraz więcej na to wskazuje; tych pomyłek jest za dużo, by mogły być udziałem jednego śledztwa. I jeśli ktoś się naraża na takie zaniedbania, to musi mieć w tym interes; obym się mylił, ale coraz więcej wskazuje na to, że są ludzie zainteresowani, by ukryć prawdę.

Czy widzi pan szansę na wyjaśnienie sprawy i rozwianie wątpliwości? Wielu ludzi uważa, że kwestia katastrofy smoleńskiej będzie budziła wątpliwości przez długie dziesięciolecia.

Jestem pewny, że ta kwestia wyjaśni się. Po pierwsze jest mnóstwo osób zaangażowanych w proces dążenia do prawdy i wyjaśniania wątpliwości i przekłamań; to ludzie, którzy poświęcają swoją codzienność i wolny czas, i chwała im za to. To dziennikarze, prawnicy, politycy i wielu fachowców. Poza tym w dzisiejszym świecie nie wszystko da się ukryć, głównie z uwagi na zaawansowanie technologiczne. To nie jest XIX wiek; mamy i satelity, i możliwości techniczne. Po prostu prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw. Nie mam co do tego wątpliwości.

Not. svit

[Fot. smolenskzespol.sejm.gov.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook