Jedynie prawda jest ciekawa


Przybywa sekt, które odwołują się do chrześcijaństwa

09.08.2013

"W Polsce nie ma monitoringu sekt. Przeciwnicy tego pomysłu mówią o wolności religijnej, jednakże nie dostrzegają tego, że jakaś grupa religijna nie staje się sektą ze względu na jej doktrynę, co na używane przez nią mechanizmy manipulacji psychicznej."

Liczba sekt o charakterze orientalnym jest w naszym kraju stabilna, przybywa natomiast grup, które odwołują się do korzeni chrześcijańskich, ale przy werbowaniu członków posługują się technikami psychomanipulacji. Coraz aktywniejsze są też grupy pseudoterapeutyczne o zapleczu parareligijnym - mówi w rozmowie z KAI o. Tomasz Franc, koordynator Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach. Ubolewa też, że w Polsce nie jest prowadzony prawdziwy monitoring sekt, a problem ten jest zaniedbywany zarówno na poziomie legislacyjnym, jak i urzędowym.

KAI: Co roku słyszy się o nowych zjawiskach związanych z działaniem sekt w naszym kraju. Kilka lat temu głośno było o ofensywie scjentologicznej, niedawno o wzroście zainteresowania kultami apokaliptycznymi. Czy w tym roku skala zagrożeń jest mniejsza czy większa?

O. Tomasz Franc: Z roku na rok liczba osób korzystających z pomocy Dominikańskich Ośrodków Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach utrzymuje się mniej więcej na stałym poziomie. Zmienia się natomiast jakościowo rodzaj problemów, z którymi zgłaszają się osoby poszukujące pomocy. O ile można powiedzieć o ustabilizowaniu się ilości orientalnych (niechrześcijańskich) związków wyznaniowych obecnych w naszym kraju, także tych o charakterze sektowym, o tyle zwiększa się liczba grup odwołujących się w swoim pochodzeniu do korzeni chrześcijańskich, ale w swojej działalności posługujących się w pozyskiwaniu nowych członków, czy też utrzymaniu ich w swoich strukturach mechanizmami wpływu społecznego, czy wprost psychomanipulacji.

Dodatkowo bardzo aktywne w ostatnim czasie są grupy o charakterze terapeutycznym, i nie chodzi tu tylko o wpisane już bardzo mocno w naszą rzeczywistość "usługi uzdrowicielskie", co organizacje, bądź pojedyncze osoby aktywne na polu psychologicznym. To nowe stosunkowo zjawisko, gdzie osobom poszukującym pomocy psychologicznej, przeżywającym różnego rodzaju kryzysy emocjonalne, tożsamościowe czy interpersonalne, oferuje się pomoc przy użyciu metod bardzo wątpliwych, nieterapeutycznych, nie związanych z głównymi nurtami psychoterapii, ale często z parapsychologicznymi pseudotechnikami powiązanymi z zapleczem parareligijnym. Ostatnio także pojawiają się zgłoszenia dotyczące różnego rodzaju firm ekonomicznych oferujących łatwy zarobek, a w rzeczywistości będących piramidami finansowymi.

KAI: Czy monitorujące działalność sekt ośrodki dominikańskie odnotowały jakieś nowe zjawiska, sposoby werbunku, negatywne efekty oddziaływania sekt/nowych kultów parareligijnych?

W zasadzie metody manipulacji psychicznej są w pewien sposób takie same, zmienna jest jedynie treść, za pomocą której manipulacja się dokonuje i grono odbiorców, do których jest skierowana. Raczej nie możemy wyróżnić nowych, zaskakujących nas metod.

KAI: Kto, nie tylko w okresie wakacyjnym, jest podatny na działanie sekt? Czy profil osoby trafiającej do takich grup zmienia się?

Trudno wyróżnić jeden profil osoby podatnej, dlatego, że w każdym przypadku musimy rozważyć sytuację życiową potencjalnego adepta, przeżywane przez niego aktualne kryzysy, nie tylko wiary, ale przede wszystkim emocjonalne, dotyczące relacji międzyludzkich. Często są to osoby, które szybko pragną doświadczyć religijnej odnowy, bądź samorozwoju, niestety nie za pomocą wytrwałej, długotrwałej pracy, ale prostych trików oferowanych przez pseudomistrzów duchowych.

KAI: Istnieją sekty o profilu krajowym lub międzynarodowym, które należałoby obecnie uznać za szczególnie niebezpieczne?

Tradycyjnie unikamy odpowiedzi mających na celu wyróżnienie jednej czy drugiej sekty, unikamy etykietkowania grup, dlatego, że tworzenie zbioru, leksykonu takich zagrożeń zwalnia z krytycznego myślenia o swoim rozwoju duchowym, czy zaangażowaniu religijnym. Staramy się wszystkim zainteresowanym poprzez informację, czy pracę profilaktyczną dać niejako narzędzie do samodzielnej oceny zjawiska, z którym mają do czynienia, by mogli odpowiedzialnie podjąć decyzję co do swojego zaangażowania.

KAI: Jakie instytucje są powołane do monitorowania ich działalności i obecności w naszym kraju? Czy ów monitoring jest skuteczny, pozwala w miarę szybko przeciwdziałać niebezpiecznym sytuacjom?

Z ubolewaniem trzeba powiedzieć, że nie ma takich działań od lat. Niezależnie od tego, jaka strona polityczna jest przy władzy, temat ten na poziomie zarówno legislacyjnym, jak i urzędowym jest stale zaniedbywany. W ten sposób w Polsce nie ma monitoringu sekt. Przeciwnicy tego pomysłu mówią o wolności religijnej, jednakże nie dostrzegają tego, że jakaś grupa religijna nie staje się sektą ze względu na jej doktrynę, co na używane przez nią mechanizmy manipulacji psychicznej.

KAI: Jak się zachować, gdy dowiemy się o wstąpieniu bliskiej nam osoby w kontakt z sektą? Jak można pomóc, krótko - i długofalowo?

Pomoc osobie będącej w sekcie zaczyna się zazwyczaj od pomocy jej rodzinie. To proces długotrwały, wymagający zaangażowania członków rodziny w przeformułowanie sposobów komunikacji między sobą tak, aby ofiara sekty mogła na nowo odnaleźć więź i zaufanie w rodzinie. Ważne, aby pomoc ta była oferowana przez wyszkoloną kadrę. Jest to pomoc przede wszystkim psychologiczna, a następnie, bądź wtórnie, teologicznej. Bezpośrednią reakcją na wiadomość, że ktoś bliski jest w sekcie, nie może być agresja i odrzucenie, ale próba zrozumienia i podtrzymanie więzi emocjonalnej, w dalszej kolejności skontaktowanie się jak najszybciej ze specjalistami.

KAI: Gdzie należy się zwracać po pomoc w takim przypadku?

W Polsce są różnego rodzaju organizacje zajmujące się pomocom ofiarom sekt. W mojej ocenie, warto podjąć współpracę z tymi, którzy oferują oprócz pomocy duchownego także pomoc psychologa zaznajomionego z tą tematyką. Nie warto podejmować współpracy z osobami, które w ramach pomocy zachęcają tylko do dialogu doktrynalnego z ofiarą sekty, który często zamienia się w jałową walkę na argumenty. Oczywiście, zapraszamy także do kontaktu z naszymi Ośrodkami.

KAI

[fot. Wikipedia Commons]

Warto poczytać

  1. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook