Jedynie prawda jest ciekawa


Przestraszone oczy - Tuska i Europy

31.01.2012

Wystraszone oczy Tuska, wystraszone oczy Europy.

Poniedziałkowy szczyt to spektakularna porażka premiera Donalda Tuska. Skądinąd zaskakująco amatorska: jeśli nie miał gwarancji, że dostanie miejsce przy stole klubu państw eurolandu, dlaczego tak napinał muskuły? Po co uczynił z całej sprawy coś na kształt testu swojej pozycji? Po co wręcz wrócił do roli eurosceptyka, która była typowa dla PO połowy poprzedniej dekady?

Nie wiemy. Jego współpracownicy, czołowi politycy PO twierdzili, że serio rozważa trzaśnięcie drzwiami w sprawie paktu fiskalnego. Nikt jednak nie uwierzy, że drobne i całkiem nieczytelne ustępstwa Francji uznał za osiągnięcie. Państwa spoza strefy euro mają być konsultowane w kwestiach agendy szczytu państw euro – jaki normalny wyborca to zrozumie? Innym sukcesem ma być fakt, że państwa zrzeszone w pakcie fiskalnym mają być obecne przy decyzjach dotyczących…. paktu fiskalnego. Zaiste,  wielka jest mądrość ojców (i matek) Europy.

Po kilku poważnych wpadkach w polityce wewnętrznej Tusk wybiera rolę mało poważnego reprezentanta polskich interesów zagranicą. Co nim kieruje? Czy wystarczy wyjaśnienie, że jako niepoważni prezentują się także inni europejscy przywódcy?

Ten finał to porażka jego polityki prowadzonej przez wiele ostatnich lat. Wybierał, jak celnie ujął to Ludwik Dorn, grę z „dużymi chłopcami”. Mniejszymi pogardzał. Dziś byłby więc całkowicie niewiarygodny jako lider ligi mniejszych. Zresztą nieomal do ostatniej chwili nie było jasne o co gra: o silną i niepodzielną Unię, czy o miejsce przy stole dla samej Polski. Pomimo wątłego poparcia szefa Komisji Europejskiej czy szefa europarlamentu przegrał i jedno i drugie.

Ale ten szczyt to wstęp do pytania nie tylko o Polskę, ale o cały mechanizm europejskiej wspólnoty. Debatę zaczął Radosław Sikorski w grudniu apelami o większą integrację. Śladem tamtej debaty jest pakt fiskalny wprowadzający, w ostateczności jednak bardzo nieśmiało, mechanizmy ograniczania narodowej suwerenności, na przykład w kwestii polityki budżetowej. Co to będzie oznaczało w praktyce, tak naprawdę nie wiadomo. Wszystko rozpływa się w europejskiej nowomowie.

A równocześnie ta debata, podjęta w teorii w imię silnej Unii, kończy się częściowym zastąpieniem mechanizmu wspólnotowego międzyrządowym. Nie tylko, jak nam wmawiano z powodu obstrukcji Anglii. Stopniowa instytucjonalizacja eurolandu jako oddzielnego bytu nie była przesądzona nawet po wecie premiera Camerona. To jest suwerenna inicjatywa Francji i Niemiec. Mamy w przyszłości wejść do czegoś, co będzie się kształtowało w dużej mierze bez naszego udziału.

I jeszcze jedna uwaga: stworzenie trzech różnych rodzajów szczytów, komplikacja relacji między decyzjami 27, 25 i 15, to wszystko pokazuje, że Unia zaczyna zjadać własny ogon. Przy tym chaosie duet Merkozy, a w przyszłości jakiś inny duet francusko-niemiecki, będzie robił co chciał. Nie ma myśli, nie ma celu, i nawet Gazeta Wyborcza jest wystraszona, kiedy Berlin snuje plany specjalnego komisarza kontrolującego Grecję. Nawet Wyborcza pisze o szukaniu przez niemiecką kanclerz sukcesu w polityce wewnątrzniemieckiej. . Nie wiem, czy Tusk musi prezentować nowe pomysły, gdy nie mają ich starsi i silniejsi. Ale jego wystraszone oczy są wyjątkowo dobrym symbolem tej mieszaniny dyktatu i bezrządu.

Piotr Zaremba

[Fot. Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook