Jedynie prawda jest ciekawa


Przegląd ministerstw jak malowanie trawy

23.02.2012

- Przepraszam za proste pytanie, ale czy pan premier dopiero teraz ma zamiar dowiedzieć się co robią jego ministrowie? – pyta Michał Karnowski.

W dawnych, peerelowskich czasach krążył dowcip: co najpierw się zbiera jeśli w czasie żniw niespodziewanie spadnie śnieg – żyto czy pszenicę? Odpowiedź: najpierw zbiera się plenum komitetu centralnego partii komunistycznej. Epoka minęła, a przekonanie, że narada zastąpi pracę jak widać przetrwała. Oto pan premier Donald Tusk przygnieciony serią porażek, a tak naprawdę ujawnionego niedbalstwa, postanowił dokonać przeglądu resortów. I znów, jak za dawnych czasów, życzliwa władzy prasa donosi o tym iż szef rządu „zapoznał się” z wynikami prac resortów. Przepraszam za proste pytanie: ale czy to znaczy, że wcześniej ich nie znał? Dziwne, przecież w czasie lotów do Gdańska (wyloty w czwartek lub piątek rano) i powrotów (wyloty w poniedziałek) na koszt podatnika można przejrzeć dokumenty. A i jadąc na mecz tenisa lub przygotowując się do przebieżki można posłuchać podwładnych. Widocznie jednak coś w tym systemie szwankuje.

Powracając do rzeczywistości pytanie jest jednak poważne: czy jest już tak źle, że prawda zaczyna wyłazić na wierzch czy też jeszcze trochę można poklajstrować sztuczkami propagandowymi? Śmiech jaki rozległ się w Polsce po tym jak minister sportu Joanna Mucha próbowała bieganiem wokół stadionu narodowego odwrócić uwagę od istoty problemu zdaje się świadczyć o tym pierwszym. Lecz z drugiej strony aktywność propagandy nie słabnie i wskazuje, że będą nadal próbowali malować naszą wyspę na zielono tak jak kiedyś malowano trawniki przed wizytami pierwszych sekretarzy w miastach wojewódzkich.

Osłodzą nam więc likwidację setek szkół, podwyżki opłat za przedszkola, likwidację stołówek w placówkach edukacyjnych, opłaty za drugi kierunek studiów, likwidację niemal połowy punktów nocnej i świątecznej opieki lekarskiej, rosnące bezrobocie, drożyznę, emigrację młodych, nakaz pracy do 67 roku życia? Na pewno spróbują.  Ale jednego już nie zmienią: ludziom żyje się coraz gorzej, a nie coraz lepiej. To nie jest nowością, ale fakt, że obywatele zaczynają sobie z tego zdawać sprawę, to ważny przełom. Wszelkie zagrywki, jak przeglądy ministerstw, będą Polaków coraz bardziej denerwowały.

Michał Karnowski

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook