Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Przeciszewski: Gdzie sumienie Komorowskiego?!

22.07.2015

Komorowski powinien być człowiekiem, który swoje decyzje uzgadnia z własnym sumieniem, a które w żadnym wypadku nie powinno zezwalać na zabijanie ludzi na etapie życia embrionalnego oraz na zamrażanie ich w ciekłym azocie - podkreśla szef KAI Marcin Przeciszewski.

Wbrew temu, co powiedział dziś prezydent Bronisław Komorowski po złożenia podpisu pod ustawą o leczeniu niepłodności, ustawa ta nie jest owocem żadnego kompromisu. Jest ona dyktatem wyznawców światopoglądu lewicowego (na których stronę przeszedł Bronisław Komorowski), nad pozostałą, inaczej myślącą i wyznającą inne wartości częścią społeczeństwa, ale też jest zlekceważeniem faktu, że życie ludzkie będzie niszczone w zarodku.

Podpisana dziś przez prezydenta ustawa - wbrew temu, co twierdzi - nie jest dowodem na żaden kompromis, gdyż jest najbardziej permisywnym ze wszystkich projektów ustawodawczych, jakie były w ciągu ostatnich lat składane do laski marszałkowskiej. Jest też de facto prawną legalizacją tych samych, niekorzystnie ocenianych, praktyk, związanych z procedurą in vitro, które dotąd pozostawały poza prawem. Oznacza również skierowanie olbrzymich środków z budżetu państwa do właścicieli klinik, które tę procedurę prowadzą i skąd czerpią niemałe zyski.

Prezydent Komorowski stwierdził słusznie, że "nie jest prezydentem polskich sumień". Powinien być jednak człowiekiem, który swoje decyzje uzgadnia z własnym sumieniem, a które w żadnym wypadku nie powinno zezwalać na zabijanie ludzi na etapie życia embrionalnego oraz na zamrażanie ich w ciekłym azocie.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Marcin Przeciszewski/KAI

[fot. PAP/Jacek Turczyk]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook