Jedynie prawda jest ciekawa


Propozycja władzy jest niemoralna

14.03.2012

Naród nie rozumie, że trzeba oszczędzać. Naród nie rozumie jak działa system emerytalny. Narodowi trzeba to tłumaczyć - od rana w stacjach radiowych publicyści-pedagodzy prześcigają się w pouczeniach. I zachwytach nad odwagą ekipy Donalda Tuska, która postanowiła raz-ciach-ciach zabrać Polakom jedyny właściwie istotny jeszcze "przywilej" socjalny.

W 22 roku istnienia III RP mówi Polakom, że mogą liczyć tylko na siebie i swoje dzieci. Czasem mówi wprost, ustami Waldemara Pawlaka, niekiedy na okrętkę. Ale do tego się to sprowadza. Bo pracujemy jako naród bardzo ciężko, o każdą wizytę u lekarza musimy walczyć, więc szanse na to iż z emerytury w wieku 67 lat skorzystamy, są małe. A na to, że pożyjemy na emeryturze dłużej - minimalne.

I naród, by użyć języka  komentatorów prorządowych, rozumie to dość dobrze. Dlatego nie chce się na to zgodzić. Bo wszelkie porównania z krajami zachodnimi mają niewielki sens. Tam jakość życia przed emeryturą polepszają rozmaite prawdziwe przywileje socjalne. Tam poziom opieki medycznej jest nieporównywalnie wyższy. Tam zgromadzony przez pokolenia majątek jest na starość amortyzatorem i osłoną. U nas tego wszystkiego nie ma, a w strukturze społecznej babcia i dziadek, zazwyczaj otaczani szacunkiem, pełnią niezwykle ważną rolę. Są wsparciem rodzin, znajdują opiekę w rodzinach. Po latach harówki mają wreszcie czas dla siebie, dzieci i wnuków. Ale to ma się skończyć. I dlatego ludzie mówią nie, choć nie powiedzieli nic przy kolejnych podwyżkach podatków i wszelkich opłat.

To jednak nie wyczerpuje wszystkich przyczyn dla których ludzie aż tak masowo (ponad półtora milionów podpisów zebranych przez "Solidarność"!) nie chcą się na tę zmianę zgodzić. Innym powodem jest wyczuwalna niemoralność rządowej propozycji. Dlaczego? Widzę trzy powody:

Po pierwsze w tak niedawnej kampanii nie padło o tym słowo, chociaż prace rządowe nad zmianami musiały być już zaawansowane. Padały za to obietnice ściągnięcia do Polski miliardów, polepszenia naszego życia "tu i teraz". To jest oszustwo wyborcze, tak wyraźne, że niemożliwe do zatuszowania.

Po drugie, władza ta nie daje żadnego dowodu na to iż sama czuje powagę budżetowej sytuacji. Ani słowa o zmniejszeniu zatrudnienia w rządzie, gabinetach politycznych. Przeciwnie - tabuny aktywistów partyjnych znajdują doskonałe posady w administracji, agencjach rządowych, spółkach państwowych. Miałem na ten temat ostatnio ciekawą rozmowę ze świeżym absolwentem prawa. Zdziwilibyście się państwo jak silne jest w tym pokoleniu przekonanie, że jedyną pewną ścieżką zdobycia dobrej pracy jest wejście do partii władzy. A próby kierowania społecznego gniewu na Kościół, przy równoczesnym pompowaniu milionów złotych do skrajnej lewicy ("Krytyka Polityczna", która współzapraszała 11 listopada niemieckich bojówkarzy i wydaje Lenina, otrzymała za rządów PO co najmniej 4-5 milionów złotych) są po prostu ohydne.

Po trzecie wreszcie, nie zaproponowano nic - poza pustosłowiem i udawanymi konsultacjami - w zamian. Żadnego pomysłu jak zwiększyć zatrudnienie wśród młodych, jak pomóc starszym. Wszyscy widzieli jak rozlazł się w rękach program 50+, mający aktywizować starsze pokolenie. Gdyby cały papier na jakim wydrukowano zachwyty nad tym dziełem władzy rozłożyć płasko, wystarczyłoby na zakrycie wszystkich dziur w nowych autostradach.

Dlatego, choć jestem zwolennikiem wolnego rynku, podobnie jak większość Polaków, czuję, że tak drastyczna zmiana, tak radykalne wydłużanie wieku emerytalnego jest w wykonaniu tej władzy, w takim wykonaniu jak widzimy, nieuczciwa, niedobra i niemoralna.

Michał Karnowski

wpolityce.pl
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook