Jedynie prawda jest ciekawa


Prokuratura + CBA

05.05.2016

Brzmi podobnie, ale to nie bajka. Niestety.

W roku 1978 roku, gdy kiełbasa smakowała Jak Za Gierka, przeprowadziłem się w Warszawie ze Starego Mokotowa na Ursynów, który powstawał na terenach rolniczo-ogrodniczo-sadowniczych przekształcanych w budowlane. Historia długo milczała na temat tych „przekształceń”, aż okazało się, że mały amebowaty zielony wewnątrzosiedlowy skwerek z górką, boiskiem, drzewami, latarniami i placykiem dziecięcych zabaw był przed półwiekiem i nadal jest własnością prywatną. Gdy spadkobiercy właściciela formalnie skwerek odzyskali, natychmiast sprzedali go deweloperowi („Włodarzewska”, pan prezes Jerzy Szymański), który bez zwłoki rozpoczął przygotowania do budowy w tym miejscu gigantycznego bloku-molocha na 300 mieszkań, z wysokością do 11 pięter i długością 200 metrów!!! Było to ponad cztery lata temu.

Gdy ta hiobowa wieść się rozeszła, w specjalnym liście do prezydent Warszawy natychmiast i stanowczo zaprotestował przeciw temu pomysłowi generalny projektant Ursynowa Północnego pan profesor Marek Budzyński (m.in. Sąd Najwyższy, Biblioteka Uniwersytecka, słynna niezrealizowana Świątynia Opatrzności Bożej), który przed laty z rozmysłem umieścił ów skrawek zielonej przestrzeni w sercu miniosiedla. Jak jeden mąż zaprotestowali zdenerwowani mieszkańcy – i ci starzy, i ci w średnim wieku, i ci młodzi. Nie trzeba mieć matury – podnosili – żeby pojąć, iż taka inwestycja obliczona na nowy tysiąc ludzi gruntownie odmieni warunki bytowe tego tysiąca ludzi, których domy od prawie czterdziestu lat stoją wokół rzeczonego skwerku. Będą mieli wokół gęściej, ciaśniej i dalej. Spadnie wartość ich starych mieszkań. Budowanie tak nieprawdopodobnego mrówkowca zagrozi bezpieczeństwu dzieci i przechodniów. Ucierpi przejezdność i dojezdność. Widok na stumetrową wolną zieloną przestrzeń zostanie zastąpiony widokiem na mur. W sumie zasadniczo pogorszy się standard życia lokalnej społeczności.

Z początku wydawało się, że zdecydowana i solidnie uargumentowana postawa sąsiadów (których, notabene, wcześniej nikt o zdanie nie pytał...) da jakieś pozytywne skutki. Spontanicznie powstało – z dopełnieniem wszelkich administracyjnych wymagań – specjalne celowe Stowarzyszenie Mieszkańców SMB „Jary”. Roboczą wizytę na miejscu złożyła wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, kierująca stolicą pani Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jej zastępca, odpowiadający za inwestycje pan wiceprezydent Jacek Wojciechowicz, osobiście dokonał dwóch (trzech?) wizji lokalnych. Przeprowadzono szereg poważnych rozmów z inwestorem. O budowie pisano w gazetach i pokazywano w telewizji. Nawet odbyło się parę demonstracji. Koniec końców rok temu (wiosna 2015) ustalono generalnie, że Miasto i „Włodarzewska” dojdą do porozumienia w sprawie zaniechania budowy zachodniej części budynku z jednoczesnym wykupem lub/i zamianą fragmentu wiadomej działki. W listopadzie 2015 Rada Warszawy formalnie uchwaliła zarezerwowanie w stołecznym budżecie specjalnych środków finansowych (zadanie: „Rekultywacja wraz z urządzeniem terenu ma cele rekreacyjne w rejonie ulicy Cybisa”). Rozstrzygnięto nawet konkurs na projekt takiego zagospodarowania.

Tymczasem przed kilkoma dniami jak grom z jasnego nieba spadła na ludzi wiadomość, że z tych ustaleń... nic nie będzie. Podległe warszawskiemu Ratuszowi Biuro Gospodarki Nieruchomościami przysłało mianowicie list, w którym dyrektor biura pan Marcin Bajko oświadcza zaskoczonym mieszkańcom, że miasto nie... ma pieniędzy na taką transakcję!

Wygląda na to, że przez ponad dwa lata Ratusz ludzi łudził, zwodził i mamił, robił im wodę z mózgu, a potem się na nich wypiął. Bo przecież pani Hanna Gronkiewicz-Waltz i pan Jacek Wojciechowicz chyba nie stwierdzą publicznie, że nie mają władzy nad panem Marcinem Bajko, który uprawia własną politykę i pod stołem dogaduje się z prezesem „Włodarzewskiej” panem Józefem Szymańskim?

W następnym tekście: doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożone przez mieszkańców na piśmie za pokwitowaniem w warszawskiej prokuraturze oraz w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Konkretne okoliczności wydania pozwolenia na budowę.

C.d.n.

Stanisław Remuszko


Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook