Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Żyżyński: Do budżetu nie wpływają dochody

22.05.2012

O niepokojących danych Ministerstwa Finansów nt. deficytu oraz perspektywach na ten rok portal Stefczyk.info rozmawia z ekonomistą prof. Jerzym Żyżyńskim, posłem PiS, zasiadającym w komisji finansów publicznych.

Stefczyk.info: Ministerstwo Finansów szacuje, że pod koniec kwietnia deficyt budżetowy państwa wyniósł już 24 mld złotych. To około 70 procent zakładanego deficytu na cały rok. Czy te dane niepokoją?

Prof. Jerzy Żyżyński: Tak, to jest niepokojąca skala. To bowiem dowodzi, że do budżetu nie wpływają dochody w zakładanej wysokości. Takie głosy dochodzą do mnie z kilku źródeł. Maleją dochody państwa. To niestety potwierdza opinie polityków PiS, którzy jeszcze w kampanii wyborczej powoływali się na analizy Instytutu Studiów Podatkowych prof. Modzelewskiego, które pokazywały, że zmiany w ustawach podatkowych spowodują właśnie spadek wpływów państwa. Zmiany, szczególnie w VAT i w podatkach przedsiębiorców, spowodowały, że dochody państwa są mniejsze. Być może uda się do odrobić w dalszej części roku.

Są na to szanse?

W mojej ocenie jest to wątpliwe. Państwo ma swoje obowiązki, które musi realizować. Musi również zmniejszać deficyt budżetowy, zmniejszać dług publiczny. Spodziewam się poważnych kłopotów po wakacjach. Ostatni kwartał tego roku może być naprawdę zły.

Jak wyglądała dynamika wzrostu deficytu w poprzednich latach?

Początek roku zawsze jest bardziej obciążający dla budżetu, więc deficyt rośnie szybko. Jednak niestety spodziewam się, że ten rok będzie zły i nie uda się polepszyć tego wyniku. Spodziewam się sporych spadków we wpływach do budżetu. To jest kolejny argument za uporządkowaniem systemu podatkowego w Polsce. U nas system ten jest jak dziurawy garnek. Zamiast donosić wodę, on ją wylewa. System powinien być tak zbudowany, by zasilać dochody państwa. Państwo ma swoje obowiązki, potrzebuje więc dochodów. My mamy natomiast całą masę luk podatkowych. Bazę się zawęża tak, że zostają w systemie coraz mniej liczne grupy. Z nich doi się jak najwięcej, a wiele silnych grup nacisku nie płaci podatków. Z drugiej strony tnie się wydatki. To wszystko bardzo niepokojące.

Która branża może być katalizatorem problemów polskiej gospodarki?

Zdecydowanie branża budowlana. Do tej pory gospodarka była ciągnięta przez popyt. Ten z kolei generowany był w bardzo dużym stopniu właśnie przez branżę budowlaną. Teraz okazuje się, że firmom, które pracowały przy Euro, nie płacono. Wszystko było fatalnie zorganizowane. Państwo rozdało firmom koncesje, a one organizowały budowy. Potem okazało się, że oni zlecili to podwykonawcom, ale im nie płacili. Teraz firmy podwykonawców mają gigantyczne problemy. W dobrze zorganizowanym świecie to urząd publiczny zleca podwykonawcom konkretne zadania i im płaci. W ten sposób pieniądze by nie ginęły. Trzeba się znać na elementarnych zasadach zarządzania, jak się chce rządzić krajem.

Branża budowlana pociągnie resztę?

Oczywiście. Skoro firmy i ich pracownicy nie zarabiają, to nie płacą. Nie wydają pieniędzy. Gospodarka tymczasem opiera się na tym, że ludzie zarabiają i wydają. Wydatki jednych są dochodami drugich. I tak się to – w uproszczeniu - kręci. Jeśli utnie się ten łańcuch, jeśli ktoś nie będzie zarabiał, to wszystko zaczyna się sypać i kraj wpada w recesję.

Rozmawiał KL
[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook