Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Żaryn: Potrzebna polska perspektywa

08.08.2012

O książce promowanej przez MSZ, relacjach polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej portal Stefczyk.info rozmawia z historykiem prof. Janem Żarynem, redaktorem naczelnym miesięcznika "Na Poważnie".

Stefczyk.info: Jak Pan ocenia decyzję MSZ, by promować za granicami książkę pt: "Piekło wyborów"? Media informują, że znajdują się w niej treści pokazujące Polaków jak antysemitów i szabrowników.

Prof. Jan Żaryn: Grupa autorów, którzy występują w tej książce, jest mało reprezentatywna dla polskiej debaty o II wojnie światowej. Istnieje fundamentalna różnica między badaczami w narracji dotyczącej dziejów wojennych. Część badaczy przyjmuje bowiem żydowską opcję spojrzenia na Holokaust. Oni wpisują się w pamięć żydowską. Z drugiej strony są historycy, którzy uznają, że istniała okupacja ziem polskich i, że nie można od tego abstrahować mówiąc o dziejach wojennych. Oni przypominają, że II wojna światowa to nie tylko Zagłada Żydów. Ta perspektywa jest bardzo ważna dla polskiej pamięci wojennej. Ta część badaczy wskazuje na polskie dokumenty, jako bardzo ważny wyznacznik rzeczywistości, o której nie można zapominać.

Co wynika z tych dokumentów?

To, co jest oczywiste, ale nie jest zbyt często artykułowane, że istniały wśród Polaków postawy, które możemy uznać za reprezentatywne dla narodu polskiego, oraz postawy, które są marginesem patologicznym. Te postawy, które były firmowane przez Polskę, to postawy artykułowane przez dwie instytucje o polskiej legitymacji. Mówię o Polskim Państwie Podziemnym oraz Rządzie na Wychodźstwie a także hierarchii Kościoła katolickiego. To były instytucje, które stanowiły o zachowaniu Polaków w czasie II wojny światowej.

Jednak nie wszyscy się z tym zgodzą

Sądzę jednak, że wszyscy zgodzą się z tym, że nie należy mówić o współczesnych narodach analizując postawy ludzi, którzy siedzą w więzieniach w tych krajach. Zróbmy sondaż o ludziach siedzących np. w Niemczech w więzieniach, potem przedstawmy wnioski, jako obraz całego społeczeństwa niemieckiego. To przecież absurd i manipulacja. A tak czyni się, mówiąc o zachowaniach Polaków w czasie wojny. Tak się można bawić, tylko to nie ma sensu i nie ma nic wspólnego z historią. Jeden z najważniejszych błędów, jaki popełnia się opisując postawy Polaków w czasie Holokaustu to brak rozróżnienia postaw reprezentatywnych dla narodu od postaw odrzucanych. W książce, którą promuje MSZ, nie ma niestety jasnych przedstawicieli nurtu, który zauważa te różnice. Ten nurt jednak istnieje wśród polskich historyków. Wielu historyków mogło napisać jakiś artykuł, który stałby się częścią książki.

Dlaczego ten nurt, o którym Pan mówi, jest marginalizowany?

Bardzo jest trudno wyjść z narracji żydowskiej, ze względów m.in. emocjonalnych. Ta narracja często jest jednak niezwykle niesprawiedliwa wobec Polaków. Ona wynika z potwornego cierpienia i traumy, jaka była udziałem tego narodu. W sposób emocjonalny można zrozumieć, że doświadczenie żydowskie podlega obiektywizacji. Jednak należy pamiętać, że warsztat historyczny rządzi się swoimi prawami.

Co to znaczy?

Narracja subiektywna, oparta na przeżyciach społeczności żydowskiej, powinna oczywiście być obecna w przekazie historycznym. Jednak należy pamiętać, że polska perspektywa jest inna, o czym już mówiłem. Minimum rzetelności powinno więc polegać na przedstawieniu w takich publikacjach jak ta promowana przez MSZ spektrum dyskusji na dany temat. Skoro w Polsce trwa debata historyków, to książka również powinna pokazywać wszystkie strony tej debaty. Tymczasem tak nie jest. Nie przedstawiono zagranicznym odbiorcom możliwości poznania wszystkich argumentów w tej dyskusji oraz nie dano możliwości wyciągnięcia wniosków samodzielnie. Nawet tego nie uczyniono. Należy pamiętać, że warunki życia w czasie II wojny światowej również dla Polaków były ekstremalne.

Co powinno się stać obecnie z publikacją, którą wspiera MSZ?

Pod koniec lat 90. z krytyką w mediach spotkała się napisana przeze mnie książka, "Polska 1918 – 1998. Od niepodległości do teraźniejszości". Ona również miała być promowana przez MSZ, jako dzieło opowiadające o Polsce. "Gazeta Wyborcza" krytykowała wtedy tę książkę, jako publikację, która nie promuje naszego kraju, a jedynie obraża dobre imię Polski. Wszystko dlatego, że nie napisałem panegiryków na temat Okrągłego Stołu i polskiej transformacji. Wtedy stosowano praktyki cenzorskie, które spowodowały, że książka została wycofana. Ona bowiem nie wpisywała się w budowanie negatywnego obrazu Polski. Ja więc spodziewam się, że MSZ obecnie również wycofa się z promowania swojej publikacji, skoro ona również spowodowała sporą krytykę części polskiego społeczeństwa. Przecież taka jest praktyka.

Rozmawiał Nal
[Fot. Stefczyk.info]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook