Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Żaryn: Polski nacjonalizm nie łączy się z nienawiścią

29.04.2017

- To pierwszy dokument episkopatu na temat patriotyzmu w blisko 28-letniej historii wolnej Polski - stwierdził prof. Jan Żaryn.

- O tym, że w polskiej tradycji ideowo-politycznej nacjonalizm nie ma nic wspólnego z nienawiścią i dlatego trzeba go jasno oddzielić od nazizmu — mówił w rozmowie z KAI senator prof. Jan Żaryn.

Historyk UKSW zwrócił uwagę, że jego sprzeciw do ogłoszonego przez Konferencję Episkopatu Polski dokumentu o patriotyzmie, budzi zapis o nadużywaniu historii, jako argumentu przeciwko współczesnych relacji społeczno-politycznych.

Jego zdaniem powstanie listu biskupów jest spowodowane zauważalnym „renesansem” postaw patriotycznych, jakie obserwuje się we współczesnym społeczeństwie, zwłaszcza wśród ludzi młodych.

- To pierwszy dokument episkopatu na temat patriotyzmu w blisko 28-letniej historii wolnej Polski — stwierdził prof. Jan Żaryn.

Przypomniał, że dokument zwraca uwagę na patriotyzm, jaki jeden z wymiarów miłości – miłość do narodu i wspólnoty, miłości zawartej w Piśmie Świętym i wyrastającej z chrześcijańskiego przykazania: miłuj bliźniego, jak siebie samego.

- W tym dokumencie widać próbę wyartykułowania zagrożeń dla patriotyzmu — powiedział prof. Żaryn.

Jego zdaniem, z niektórymi wskazanymi przez biskupów zagrożeniami nie można udzielić akceptacji.

Kontrowersje budzi w polityku przede wszystkim stwierdzenie o nadużywaniu historii jako argumentu, który może być potraktowany jako nienawistna pałka do burzenia współczesnych relacji społeczno-gospodarczych, czy politycznych.

Próbuję zrozumieć to jako przestrogę dla tych, którzy podobnie jak ja, zaangażowali się w jednoznaczne stwierdzenie, że relacje polsko-ukraińskie nie będą relacjami właściwymi, dopóki w sposób jednoznaczny nie będzie wyjaśniona kwestia ludobójstwa. Jeśli tak mam odczytywać ten dokument, to nie mogę się z nim zgodzić — powiedział profesor.

Historyk wskazał, że historia nie jest czymś, co zostało wymyślone przez nas, ale jest zjawiskiem oddziałującym na współczesność, niezależnym, które dane jest nam do rozpoznania.

- Historia jednak jest nauką życia i jeżeli nie jest właściwie rozliczana, to pokolenie współczesnych ludzi jest gotowa czarne karty swojej historii powtórzyć. Nie jest to nadużywanie historii, a rozumienie jej — powiedział.

Profesor ma również zastrzeżenia wobec – jego zdaniem – nadużywania pojęcia nacjonalizmu i jednoznacznego potępienia go.

- Jesteśmy wychowywani w tradycji, w której nacjonalizm należy odczytywać przez pryzmat nazizmu. Natomiast w przypadku polskiej szkoły myślenia ideowo-politycznego, nacjonalizm, nawet jeśli dzisiaj jest nieakceptowalny przez nauczanie Kościoła, to nie ma nic wspólnego z nienawiścią — stwierdził.

- Znam liczne wypowiedzi i postawy polskich biskupów II RP, którzy bardziej utożsamiali się z chrześcijańskim nacjonalizmem, niż raczkującym, w sensie definicji, zjawiskiem nazywanym społeczną nauką Kościoła — przypomniał prof. Żaryn.

Historyk docenił natomiast, że jednym z wymiarów patriotyzmu, przywołanych w liście episkopatu, jest wychowanie w rodzinie oraz to, co nazywamy wychowaniem w polskiej historii i dziedzictwie.

- Rozpoznanie kształtu polskości jest warunkiem sine qua non, do tego, by ta wspólnota narodowa mogła być kochana — wskazał historyk UKSW.

Prezentacja dokumentu opracowanego przez Radę ds. Społecznych KEP „Chrześcijański kształt patriotyzmu” odbyła się w piątek, 28 kwietnia br. w Sekretariacie Episkopatu Polski.

[fot. youtube.com TV Republika/stefczyk.info]

ems/KAI

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook