Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Żaryn: Nie widzę w Polsce antysemityzmu

04.12.2012

"Stosunki polsko-żydowskie, szczególnie w XX wieku, są tematem wymagającym pokory, wyczucia i wrażliwości" - mówi prof. Żaryn.

"Nie widzę antysemityzmu w Polsce, to fakt medialny a nie rzeczywisty. Antysemityzm bowiem to uznanie, że wobec człowieka pochodzenia żydowskiego nie obowiązują mnie te same standardy i katalog wartości, co wobec pozostałej części gatunku ludzkiego. (...) Oczywiście, jeżeli jakieś zachowania się prowokuje, to zdarza się, że różne osoby wypowiadają głupie zdania, a później „Gazeta Wyborcza” może napisać: zobaczcie, to kolejny przejaw tradycyjnego polskiego antysemityzmu!" - mówi w rozmowie z tygodnikiem "Nasza Polska" prof. Jan Żaryn.

Oceniając film "Pokłosie" i to, jaki zamęt wywołał on w debacie publicznej, wykładowca akademicki ocenia zaangażowanie w promocje podobnych produkcji Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej: "Nie słyszałem, żeby ta instytucja chciała przekazać pieniądze np. na film o rotmistrzu Pileckim albo o Powstaniu Warszawskim. A to powinny być kierunki działania dla PISF. Ale rozumiem, że pracują tam osoby, które mają inną wrażliwość, nie wsłuchują się w polską tradycję narodową i stąd wypływają konsekwencje ich działań" - ocenia prof. Żaryn.

Historyk odnosi się także do samych relacji polsko-żydowskich, które są tematem trudnym: "Stosunki polsko-żydowskie, szczególnie w XX wieku, są tematem wymagającym pokory, wyczucia, wrażliwości i świadomości, że jedno zdanie wypowiedziane za dużo może wywołać negatywne reakcje obu stron. Jest to temat trudny, obciążony ogromnymi mitami, ale jest to temat, w którym my, Polacy, mamy prawo się spierać" - kończy prof. Żaryn.

ll, naszapolska.pl

[Fot. materiały promocyjne]

Słowa kluczowe:

antysemityzm

,

film

,

Polska

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook