Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Witakowski: "Badanie wraku może wnieść bardzo wiele informacji"

30.11.2014

Ambasador RP w Rosji - Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zażądała od Rosjan zwrotu wraku tupolewa, który dla Polaków jest - jak się wyraziła - "ważnym symbolem". Czy faktycznie wrak tupolewa lezący na lotnisku w Smoleńsku jest jedynie symbolem rozmawiamy z prof. Piotrem Witakowskim, naukowcem krakowskiej AGH, organizatorem naukowych konferencji smoleńskich.

STEFCZYK.INFO: Czy gdyby dostał pan wolny dostęp do wraku tupolewa, to zacząłby go pan badać, czy zastanawiać, jaki zrobić z niego użytek symboliczny?

Prof. Piotr Witakowski: Ależ cóż to za pytanie? Dlaczego każe mi pan odpowiadać na tak hipotetyczne pytanie?

Bo wczoraj pani ambasador Polski w Moskwie zwróciła się do Rosjan o zwrot wraku, gdyż jest on ważnym symbolem.

Dla kogo stanowi symbol, dla tego stanowi symbol. A dla kogoś innego stanowi on przedmiot badań. My nie traktujemy tego wraku jako symbol. Natomiast w pierwszym rzędzie po zwrocie nam tych szczątków należałoby zbadać ich autentyczność. To byłyby pierwsze analizy, bo każda rzecz materialna, która stamtąd wraca przede wszystkim wymaga potwierdzenia autentyczności.

Czy po tylu latach od katastrofy na wraku można jeszcze znaleźć jakiekolwiek ślady mogące być waznym materiałem dowodowym?

Tak.

I jakiego rodzaju byłyby to ślady?

Na to pytanie nie można odpowiedzieć krótko. To wymagałoby analiz. Proszę zajrzeć do ostatniego numeru tygodnika „wSieci”, bo tam wymienione jest lista tych możliwych. Nie ma wątpliwości, że badanie tego wraku może wnieść bardzo wiele informacji.

Czyli mamy też odpowiedź, czy Rosjanie ten wrak zwrócą...

Nie mogę przewidywac jak postąpią Rosjanie. Natomiast mogę przeanalizować jak do tej pory postępowali. I powtórzę – wszystko co stamtąd przychodziło wymagało najpierw skrupulatnych badań potwierdzających autentyczność. Nie zawsze to badanie wypadało pozytywnie.

ROZMAWIAŁ: Sławomir Sieradzki

[FOTO: youtube.pl: niszczenie wraku przez Rosjan rozpoczęło się jeszcze na wrakowisku]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook