Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Terlecki: komuniści blokują pomordowanych patriotów

04.07.2014

Rozmowa z historykiem, posłem PiS, prof. Ryszardem Terleckim.

Stefczyk.info: Historycy IPN informują, że odnaleźli dowody na to, że komunistyczni dygnitarze byli celowo i z premedytacją chowani w grobach położonych na miejscu grzebania Żołnierzy Wyklętych. Taka sytuacja ma miejsce na warszawskiej Łączce. Jak Pan to ocenia?

Prof. Ryszard Terlecki: Było wiadomo od dawna, że na miejscach, w których w latach 40. i 50. grzebano zamordowanych żołnierzy podziemia niepodległościowego, później chowano funkcjonariuszy UB, SB, czy funkcjonariuszy reżimu. To stało się obecnie powodem komplikacji przy pracach identyfikacyjnych i ekshumacyjnych dotyczących szczątków Wyklętych.

Na czym polegają te komplikacje?

Początkowo był wstępny plan przeniesienia grobów, która znajdują się nad dołami śmierci. Jednak nagle zaczęły powstawać kolejne problemy i komplikacje. Okazało się, że są jakieś trudności, więc prace utknęły. Natomiast wystarczyłby jeden podpis wojewody, który nadałby Łączce rangę cmentarza wojennego. Zgodnie z przepisami można by wtedy przenieść te groby, które później się tam znalazły.

Jednak nie doszło do takiej decyzji.

Rzeczywiście takiej decyzji nie ma. To wskazuje, że są w tej sprawie pewne przeszkody polityczne, by tych ubeków i komunistów stamtąd usunąć.

Czy fakt, że komuniści blokują obecnie prace na Łączce nie jest pośmiertnym zwycięstwem PRLowskich komunistów?

Można to tak rozumieć, jeśli na cmentarzach dla zasłużonych leżą zbrodniarze, a tak jest właśnie np. na Łączce i w wielu innych miejscach. W wielu miastach mamy ślady uczczenia ludzi, którzy na to nie zasługują. To wszystko składa się na ten ponury obraz konserwowania pamięci o reżimie komunistycznym jako części historii Polski równoważnej z okresami niepodległości.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Prace na "Łączce". Fot. wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

Ryszard Terlecki

,

Polska

,

łączka

,

PRL

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook