Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Szwagrzyk: "To straszne, że ukazał się taki kłamliwy tekst"

15.05.2013

Tygodnik "Polityka" "uświetnił" zbliżającą się rocznicę zamordowanie przez komunistów rotmistrza Witolda Pileckiego tekstem literaturoznawcy prof. Andrzeja Romanowskiego pt. "Tajemnica Witolda Pileckiego". Czytelnik dowiaduje się z niego, że np. rotmistrz Pilecki wydał w śledztwie swoich podkomendnych. O artykule i powodach jego powstania rozmawiamy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem, historykiem, szefem grupy naukowej poszukującej na Łączce na cmentarzu powązkowskim szczątków ofiar reżimu komunistycznego.

STEFCZYK.INFO: Czy historyk zawodowy może przejść obojętnie wobec tekstu w „Polityce”?

To jest straszny tekst. Wolałbym go nie komentować. Po przeczytanie go i dokładnej analizie nie chciałbym się do tego odnosić, bo obawiam się, że mógłbym coś za mocno powiedzieć. Ale powiem krótko. Od pewnego czasu widać bardzo wyraźnie zainteresowanie działaniami, które mają służyć atakom na świętości narodowe, na naszych bohaterów, na wszystko, co jest dla nas ważne.

 

Prof. Krzysztof Szwagrzyk: Warto zwrócić uwagę, że w atakowaniu polskości wyspecjalizowało się jedno środowisko, prawda?

Tak. Tekst prof. Romanowskiego jest jednym z takich działań. Miesiąc temu mogliśmy przeczytać, że „Rudy” i „Alek” byli gejami. Mija miesiąc i możemy przeczytać, że rotmistrz Pilecki, nasz bohater narodowy, zdaniem tego profesora z „Polityki” był kapusiem, który doprowadził do nieszczęścia, do wyroku śmierci na swoich podkomendnych. Zastanawiam kto będzie następny. Czy będzie to Tadeusz Kościuszko? A może Józef Piłsudski lub Jan Paweł II. Tym bardziej jest to bolesne, że robi to człowiek z tytułem profesora, wykładowca wyższej uczelni. Jeżeli wykładowca rości sobie prawo do takich sformułowań, do pisania takich tekstów, w takim razie od wszystkich innych, którzy takich tytułów i takiej wiedzy nie posiadają, nie można wymagać niczego więcej.

To straszne, że ukazał się taki tekst, tekst kłamliwy, tekst oparty o nieznajomość materiału i o błędną interpretację materiału ubeckiego. Ten artykuł wymyka się tak naprawdę wszelkim definicjom. Dawno nie czytałem tekstu, który byłby tak naładowany złymi emocjami i mógł narobić tyle złego. Tym bardziej jest to przykre, że dzieje się to w miesiącu, kiedy kilka dni temu obchodziliśmy rocznicę urodzin Rotmistrza, a już niebawem będziemy brali udział w przedsięwzięciach upamiętniających rocznicę śmierci Rotmistrza.

Jest pan szefem grupy naukowej poszukującej na powązkowskiej Łączce szczątków ofiar reżimu komunistycznego. Jak ci ludzie przyjęliście ten tekst?

Dla wszystkich, którzy są tutaj na Łączce, zaszczytem jest brać udział w tych pracach. Mamy też świadomość, że jednym z poszukiwanych jest też Rotmistrz Pilecki. Przeczytanie takiego tekstu kiedy tu pracujemy jest czymś, czego nawet nie potrafię nazwać. Naszą pracę wykonamy do końca, po to tu jesteśmy. Wykonamy ją bez względu na okoliczności. Oczywiście przeczytaliśmy ten tekst, rozmawialiśmy o nim, a zaraz po tym wróciliśmy do pracy.

Podstawą tego tekstu jest ogromna niechęć prof. Romanowskiego do IPN. Bez względu na to co my tu robimy, czego byśmy nie napisali i czego byśmy nie dokonali, to nie ma żadnego znaczenia. Problemem jesteśmy my i nasze istnienie. To tak jakby likwidacja IPN miała spowodować natychmiastową poprawę stanu nauki polskiej, rozwoju wiedzy historycznej. Ja mogę sobie oczywiście wyobrazić, że Instytut przestanie istnieć. Ale jeżeli edukacja polskiego społeczeństwa ma być realizowana według koncepcji prof. Romanowskiego, to ja tu stawiam wielokropek...


Niemniej środowisko naukowe powinno zająć jakieś stanowisko i zajmie je, prawda?

Jestem przekonany, że ten tekst nie może być przemilczany. Nie ma przyzwolenia na dowolną interpretację faktów, tylko dlatego, że ktoś ma określone poglądy polityczne. To co się stało wymaga stanowczej i jednoznacznej reakcji środowiska naukowego. Mam nadzieję, że w krótkim czasie będzie takie wystąpienie. Jeśli tego nie będzie, to oznacza to, że na szarganie wszystkich naszych polskich świętości jest przyzwolenie i zapotrzebowanie. 

Rozmawiał Sławomir Sieradzki

[FOTO: 

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook