Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Szwagrzyk: „Nie można cofnąć Łączki”

10.01.2017

„Nie można cofnąć „Łączki”, odnalezienia „Łupaszki” i „Inki”, czy ich pogrzebów. (…) Tego zwyczajnie cofnąć się nie da. To ogromna siła zadań, które wykonujemy” - mówił w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, szef zespołu ekshumacyjnego szczątków ofiar systemu komunistycznego.

W rozmowie poruszony został temat negatywnych ocen prac zespołu prof. Szwagrzyka. 

„Negatywne komentarze towarzyszą nam od początku” - powiedział, jak dodał, że chciano podważyć sens tych prac, zarzucając wykorzystanie pieniędzy, które można było przeznaczyć na emerytury czy podwyżki nauczycieli, a także dyskredytowano bohaterstwo Żołnierzy Wyklętych. 

„Nie ugniemy się pod naciskami i będziemy robić swoje. (…) Bez względu na to, co i jak będą mówili, jak bardzo będą krytykowali samą ideę poszukiwań i jak bardzo będą starali się zohydzić żołnierzy podziemia komunistycznego w naszych oczach, przegrają. Te same osoby mają świadomość swojej porażki” – mówił historyk. Stwierdził również, że tak często używanie w tej krytyce ekshumacji bohaterów sloganów komunistycznych, świadczy o żywej tradycji propagandy komunistycznej. 

„Tymczasem od 6 lat tysiące ludzi w całym kraju podejmuje szereg inicjatyw, aby uhonorować Żołnierzy Wyklętych, nie dlatego, że ktoś to zadekretował, że narzuciła to partia polityczna, czy że taką narrację narzuca się dzieciom i młodzieży w szkołach. Dla młodego pokolenia Polaków z potrzeby serca Żołnierze wyklęci stali się naturalnymi bohaterami, wzorami do naśladowania” – dodał prof. Szwagrzyk. 

I jak mówił dalej historyk, wyobraża sobie, że ktoś może utrudniać prace jego zespoły, ale zaznaczył stanowczo: „Nie można cofnąć „Łączki”, odnalezienia „Łupaszki” i „Inki”, czy ich pogrzebów. (…) Tego zwyczajnie cofnąć się nie da. To ogromna siła zadań, które wykonujemy”. 

Prof. Szwagrzyk podkreślił również, że komunistom zależało mocno na zatarciu pamięci o Żołnierzach Wyklętych, ukrywając dowody zbrodni i miejsca ich pochówku. 

„Społeczeństwem pozbawionym bohaterów łatwiej było rządzić, dlatego mocno szykanowali Żołnierzy Wyklętych, przypisywali im czyny kryminalne, obwiniali o współpracę z Niemcami, zohydzali. Po wielu latach okazuje się, że słabość czarnej propagandy komunistycznej była ogromna. Społeczeństwo w znacznej mierze jej nie uległo. Bohaterami dla Polaków nie są ci, których próbowano narzucić, lecz ci, którzy oddali życie w latach 40. i 50.” - powiedział. 

ak/”Tygodnik Solidarność” 

[fot. YouTube/TV Republika]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook