Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Szeremietiew: Rosja traktuje Polskę jak wroga

08.08.2014

Rozmowa z byłym wiceministrem obrony narodowej prof. Romualdem Szeremietiewem.

Stefczyk.info: Szef BBN, gen. Stanisław Koziej ostrzega, że wojna na Ukrainie może się rozlać na Polskę. Jego zdaniem to jest prawdopodobne, ale mało możliwe. Czy to tylko straszenie, czy rzeczywiście powinniśmy liczyć się z agresją?

Prof. Romuald Szeremietiew: Nic nie wskazuje, by Rosja zmieniła swoje postępowanie. Sądzę, że ona krok po kroku realizuje plan, który został opisany już wcześniej przez rosyjskich strategów. Ten plan mówi o odbudowie rosyjskiego imperium, które nazywane jest elegancko wspólnotą Euroazjatycką. Ona ma polegać na stworzeniu międzynarodowej struktury, w której Rosja odgrywa rolę dominującą i decydującą. A skoro tak, a skoro prawdą jest, że Rosja dąży do odzyskania imperium, to zagrożenie, o jakich mówił generał Koziej są oczywiste.

W takim razie warto zadać pytanie o polskie przygotowanie i stan polskiej obronności.

Widać brak spójnego działania w sferze wojskowej w Europie Środkowej. Nie widzę oznak istnienia jakichkolwiek uzgodnień w tej sprawie. Nie wiadomo również na ile wiarygodne są plany ewentualnościowe NATO, które mają gwarantować od strony wojskowej bezpieczeństwo Polski. Na ile skuteczne to będzie działanie? Słyszymy w mediach opinie, że NATO na pewno zareaguje.

Tak przekonywał również gen. Koziej.

Śmiem jednak wątpić. Biorąc pod uwagę możliwości militarne naszych sąsiadów, to nie wygląda różowo. Rosja stwarza zagrożenie, ono się wręcz potęguje. Po wydarzeniach na Ukrainie trzeba sobie zdawać sprawę, że Polska jest traktowana przez Rosję, jako jeden z głównych wrogów, a może i główny wróg, na tzw. Zachodzie. To widać również po złośliwych reakcjach na sankcje. Mamy złośliwości, które wiele tłumaczą.

O czym Pan mówi?

Weźmy choćby ostatnią wypowiedź ambasadora Rosji w Polsce. On pozwolił sobie na skandaliczną wypowiedź, wskazując na spotkaniu z lokalnymi władzami w Szczecinie, że Polska jest jednym z najbardziej rusofobicznych krajów. To niebywałe. Polskie władze powinny reagować na fakt, że ambasador Federacji Rosyjskiej pozwala sobie na tego typu wypowiedzi, będąc ambasadorem na terytorium Rzeczpospolitej. Nie ulega wątpliwości, że zagrożenie może nadejść. I to wcześniej niż nam się wydaje.

O zagrożeniu mówił również minister administracji i cyfryzacji Rafał Trzaskowski, który wskazał, że dziś atak cybernetyczny jest równie szkodliwy i niszczący, co atak klasyczny. Jesteśmy na to dobrze przygotowani?

Nie mam szczegółowej wiedzy na ten temat. Jednak nie ma wątpliwości, że przykłady takich cyberataków już mieliśmy. Pamiętamy wydarzenia na Łotwie czy w Gruzji. Gdy trwała wojna Rosji z Gruzją działali również hakerzy. Oni zaatakowali całą sferę informatyczną w Gruzji. Instytucje gruzińskie miały ogromne problemy. Z kolei widać na naszych stronach internetowych wysyp prorosyjskich komentarzy. Wiadomo, że Rosja przeznacza spore sumy na utrzymanie grup ludzi piszących komentarze. To wskazuje, że Polska jest obiektem takich działań. Polska teoretycznie może mieć duże możliwości w cyberprzestrzeni. Dysponuje przecież bardzo zdolnymi ludźmi, którzy potrafią w cyberprzestrzeni się poruszać. Powinniśmy mieć duże możliwości walki w cyberprzestrzeni. Pytanie, czy MON i MSW przygotowały odpowiednie struktury. A może one już działają?

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

rząd

,

Rosja

,

wojna

,

agresja

,

BBN

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook