Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Szeremietiew: „MON przypomniało sobie, że trzeba szkolić rezerwę”

23.09.2014

Powstaje pytanie, jak szkolić takiego „rezerwistę”, który nie był w wojsku?

Stefczyk.info: Pojawiła się w mediach informacja, że MON interesuje się rezerwistami i przeprowadza coś na kształt „cichej mobilizacji”. Jest coś na rzeczy?

Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceszef MON:
Chyba znaleźliśmy się w sytuacji, gdy Ministerstwo Obrony Narodowej i Dowództwo Sił Zbrojnych przypomniały sobie, że rezerwistów szkolić należy. Bo kiedy powstała w Polsce armia zawodowa, to zrezygnowano z poboru i przestano szkolić rezerwistów. I ten stan trwał aż do momentu, kiedy okazało się, że w chwili zagrożenia ci rezerwiści mogą być potrzebni.

Czy ten czas zagrożenia właśnie mamy?

Niewątpliwie. Jeżeli za naszymi granicami toczy się wojna, to tak trzeba to nazwać. Trudno, żebyśmy tego nie odbierali za zagrożenie, nawet jeśli wojna jest chwilowo zawieszona i toczy się ponad 1000 kilometrów od nas. Ważne jest, że dzieje się to na terenie kraju, który z nami sąsiaduje.

Czy to oznacza, że nasza armia zawodowa byłaby niewystarczająca do obrony w wypadku konfliktu?

To jest oczywiste, to wiedzą wszyscy.

A na czym takie szkolenie rezerwistów miałoby polegać?

To ciekawe, jakie zarządzenia zostaną wprowadzone, bo właściwie to my mamy dwa rodzaje rezerwistów. Mamy takich, którzy są żołnierzami zasadniczej służby wojskowej, ci, którzy kiedyś odbywali służbę z poboru i są jeszcze w takim wieku, że ich można powołać na wypadek mobilizacji. To się niedługo skończy, bo z czasem przecież ci ludzie będą tracili zdolność bycia żołnierzem. I mamy drugą grupę rezerwistów, bo pobór nie został zniesiony tylko zawieszony. Odbywa się to zatem w ten sposób, że osoby, które powinny służyć w wojsku zgłaszają się, dostają kategorię zdrowia i od razu są przenoszone do rezerwy, bez odbywania służby wojskowej. Teoretycznie to też rezerwista, bo ma „uregulowany stosunek do służby wojskowej”. Powstaje pytanie, jak szkolić takiego „rezerwistę”, który w wojsku nie był? Jeżeli MON zdecydował się takich ludzi szkolić, to musi być do tego jakiś specjalny tryb szkolenia. Kolejne pytanie, czy można wyszkolić człowieka, który nigdy nie widział broni na żołnierza w ciągu jakiegoś krótkiego czasu?

A w jakim czasie można z kogoś zrobić żołnierza „od zera”?

Aby to był żołnierz, którego można użyć w walce w takich podstawowych funkcjach, to potrzeba od 2 do 3 miesięcy. W tym czasie podstawowych czynności można nauczyć każdego cywila, z którego chcemy zrobić żołnierza.

Ten ruch w kwestii rezerwy to jakaś szaleńcza akcja, która na pewno nie uspakaja nastrojów w społeczeństwie. Czy jest szansa na to, że takie szkolenia będą prowadzone regularnie, czy kiedy potencjalne zagrożenie minie, to wszystko wróci do „normy”?

Czy to szaleńcza akcja, to nie wiem. Jeżeli czegoś nie robiono i po latach się do tego wraca, to rzeczywiście dla osoby patrzącej z boku tak to może wyglądać. Ja natomiast zauważam, że to jest przywrócenie jakiegoś stanu normalnego, który powinien funkcjonować. Mam nadzieję, że to ruszy i się już nie zmieni. Po pierwsze mam nadzieję, że MON znajdzie sposób, aby rezerwę szkolić, i po drugie, że będzie miało procedury i możliwości, żeby takie szkolenia przeprowadzać. Bo tym komponentem, który mamy, czyli wojskiem operacyjnym, nie ma wątpliwości, że kraju nie bronimy. Widać zresztą jak wygląda obrona na Ukrainie, oni mają właśnie tylko takie wojsko operacyjne. I to zawiodło.

Mówi się także, że każdy, kto ma samochód terenowy, może liczyć na powołanie, to możliwe?

Możliwe w momencie mobilizacji, gdyby było zagrożenie wojną. Dziwne, że dopiero teraz są czynione takie przygotowania, bo to powinno być jako pewna regularna procedura. Wiadomo, że w chwili, kiedy zagrożona jest niepodległość, to mobilizuje się wszystkie zasoby, jakie się ma. Więc myślę, że obywatel, który nie ma nic wspólnego z wojskiem w sytuacji, kiedy zagrożony jest kraj, w którym mieszka, jego zdrowie, jego dobytek, to nie będzie się martwił z tego powodu, że trzeba będzie odstawić samochód.

Samochody terenowe są teraz różne. Takie prawdziwie terenowe i szalenie popularne miejskie samochody, które tylko udają terenówki, takie też się przydadzą?

Nie znam kryteriów, według których to jest robione, ale jedno jest pewne. W momencie ogłoszenia mobilizacji powinna ona objąć wszystkie zasoby jakimi dysponujemy do obrony kraju. Te samochody są także elementem tych zasobów. Przed wojną mobilizacja obejmowała np. także konie.

Rozmawiał Marcin Wikło

fot. PAP/Paweł Supernak

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook