Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Władzom stolicy przeszkadza katyński pomnik

21.12.2011

Konserwator zabytków Warszawy oświadczył, że pomnik nie może stać na Placu Zamkowym, ponieważ jest to sprzeczne z „doktryną konserwatorską UNESCO” – tak o decyzji ws. usunięcia pomnika ofiar zbrodni katyńskiej mówi portalowi Stefczyk.info prof. Józef Szaniawski.

Stefczyk.info: Do 28 lutego 2012 roku z warszawskiej Starówki ma zniknąć pomnik ofiar katyńskich. Podobno nowy właściciel działki, na którym stoi pomnik, nie życzy go sobie.

Prof. Józef Szaniawski: Tego nie wiemy. Wiemy jedynie, że urząd m.st. Warszawy sobie tego pomnika na Placu Zamkowym nie życzy. To jest decyzja urzędu konserwatorskiego urzędu m.st., więc zależy pośrednio od prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wiadomo, że na spotkaniu u wiceprezydenta Włodzimierza Paszyńskiego, w którym uczestniczyłem, konserwator zabytków Warszawy oświadczył, że pomnik nie może stać na Placu Zamkowym, ponieważ jest to sprzeczne z „doktryną konserwatorską UNESCO”.

Brzmi jak pretekst?

Wszystko, co dzieje się wokół tego pomnika, jest skutkiem wykorzystywania pretekstów. Jednak prawdziwe motywacje są inne. Po 10 kwietnia 2010 roku znaczenie tego pomnika stało się jeszcze większe niż wcześniej. Ten pomnik stoi w samym centrum Polski. On przypomina on zbrodni ludobójstwa sowieckiego na bezbronnych polskich jeńcach, oficerach Wojska Polskiego. Katyń stał się symbolem ludobójstwa sowieckiego w Polsce.

To jednak jeden z niewielu pomników poświęconych tej sprawie

To jedyny taki pomnik w stolicy kraju. Co więcej, on nie został ufundowany przez władze Warszawy. Miasto nie chciało albo nie mogło tego zrobić. Pomnik został więc ufundowany przez Polonię amerykańską, m.in. przez polskiego bohatera płk. Ryszarda Kuklińskiego oraz Zbigniewa Brzezińskiego, byłego doradcę prezydenta USA. W podstawie tego pomnika znajduje się ziemia z czterech miejsc, w których mordowani byli Polacy przez Rosjan. I ten pomnik dziś przeszkadza władzom stolicy.

W spotkaniu u wiceprezydenta, o którym Pan wspominał, brał udział przedstawiciel spadkobierców? Ktoś mówił, że rzeczywiście nie życzy sobie tego pomnika?

Do mnie żadne wiadomości o nowych właścicielach nie dotarły. Żaden ich przedstawiciel nie brał udziału w tym spotkaniu. Ja wiem jedynie, że władze Warszawy nie chcą tego monumentu. Taka jest prawda. Władze miasta zasłaniają się nowymi właścicielami, co może być prawdą, ale również prawdą może nie być. Jednak to nie zmienia faktu, że to warszawski ratusz podjął tę decyzję.

Czym Pan tłumaczy takie postępowanie stołecznych władz?

Nie wiem, czy w Warszawie wciąż działa rosyjska agentura. Jednak wiem, że działania ratusza są zgodne z interesem Rosji, premiera Putina oraz są sprzeczne z polską racją stanu. Niestety ta decyzja wpisuje się w szereg innych spraw, które mają podobny wydźwięk.

Co ma Pan na myśli?

Symbol zbrodni komunistycznych i stalinizmu, jakim jest Pałac Kultury, został uznany przez konserwatora zabytków za zabytek na wieczne czasy, co jest zgodne z doktryną UNESCO. Na Polu Mokotowskim, w miejscu w którym Józef Piłsudski w 1935 roku odbierał swoją ostatnią defiladę wojskową, gdzie stał katafalk z trumną marszałka budowana jest za podatki Polaków cerkiew prawosławna. Odnawiany jest pomnik okupantów sowieckich, tzw. Czterech Śpiących. Władze Rzeczypospolitej Polskiej w zeszłym roku dokonały prowokacji, stawiając pomnik najeźdźcy, żołnierzom bolszewickim walczącym z Polską w 1920 roku. On stanął w Ossowie, tuż obok krzyża poświęconego pamięci ks. Skorupki, bohaterskiego duchownego walczącego o wolną Polskę. To wszystko stanowi pewną całość. To jest zgodne z interesem Rosji sowieckiej, ale absolutnie sprzeczne z polską racją stanu.

Co to mówi o polskiej polityce historycznej?

W Polsce mówi się często, że nie jest prowadzona polityka historyczna. Otóż wymienione przeze mnie decyzje pokazują, że ona jest prowadzona. Ona jest prowadzona jednak nie w polskim interesie, ale w interesie Moskwy.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. rozenek 26.03.2017

    Zawisza: Rozenek jest znanym manipulatorem

    Zawisza był gościem programu "Skandaliści" prowadzonego przez Agnieszkę Gozdyrę, w którym dyskutują ze sobą osoby o przeciwnych poglądach.

  2. tyggg 26.03.2017

    Nowy numer tygodnika "wSieci"

    W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” publicyści demaskują, jak daleko posunęła się ingerencja przedstawicieli zagranicznych podmiotów w serwowany Polakom przekaz medialny.

  3. wawrzyk-stefek 25.03.2017

    Prof. Wawrzyk: Deklaracja Rzymska sukcesem Polski

    Deklaracja Rzymska jest sukcesem Polski - uważa politolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Piotr Wawrzyk. Ale - jak podkreśla - jest to dokument bardzo ogólny, otwierający dopiero pole do rozmów.

  4. semkasalondzienn2503 25.03.2017

    Semka: "PO jak wampir wysysa ciało Nowoczesnej"

    "Opozycja zakłada, że  ugra coś na tym paliwie europejskim".

  5. piecha-stefff 25.03.2017

    Piecha o sieci szpitali: Nie możemy spodziewać się rewolucji

    Nie możemy spodziewać tego, że nagle służba zdrowia zacznie działać, jak w Holandii.

  6. kosinknknm 24.03.2017

    Kosiniak: PSL zapłacił ogromną cenę za koalicję z PO

    - Kiedy byliśmy w koalicji z Platformą udało nam się zablokować przynajmniej część liberalnych zapędów PO - przekonywał w rozmowie z portalem wPolityce.pl prezes PSL.

  7. shaded 24.03.2017

    Miriam Shaded: Korwin mnie zawiódł

    "Janusz Korwin Mikke mając za sobą wspaniałe idee, przetrwonił wielkie poparcie".

  8. cejro-stefff 24.03.2017

    Cejrowski o Merkel: Wielka baba nie upilnowała Holandii

    Wojciech Cejrowski o konflikcie na linii Ankara-Haga.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook