Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Stępkowski: Polityczna nagonka na prof. Chazana

14.07.2014

"Jeśli chodzi o decyzję prezydent Warszawy, to czas jej ogłoszenia pozwala ją traktować jako gest PO wykonany względem SLD tuż przed głosowaniem nad wotum nieufności dla rządu".

„Prezydent Warszawy ogłaszając rzekome „liczne nieprawidłowości” w szpitalu, realizuje żądania silnie uprzedzonej do katolicyzmu lewicy, która twierdzi, jakoby lekarze łączący w pracy wiedzę medyczną z wrażliwością moralną stanowią zagrożenie dla pacjentek, ponieważ kierują się wiarą” - powiedział w rozmowie z „Rz” prawnik prof. Aleksander Stępkowski, prezes instytutu na rzecz kultury „Ordo Iuris”.

Prof. Stępkowski zwraca uwagę na medialna nagonkę, której ofiara padł prof. Chazan zwolniony właśnie z pracy były dyrektor Szpitala Św. Rodziny w Warszawie. W raporcie upublicznionym przez Hannę Gronkiewicz - Waltz wytknięto mu m. in. „nieład organizacyjny”. Mówił o tym także wiceminister zdrowia Sławomir Neumann z PO.

„W dniu eksplozji emocji spowodowanej zapowiedzią odwołania prof. Chazana, gdy przed szpitalem kłębią się ludzie i media, wewnątrz przyjmuje się 18 porodów, w sytuacji, gdy zwykle jest ich 13. Zdolność przyjęcia o 40 proc. większego obciążenia przez zespół szpitalny w okresie urlopowym każe traktować opowieści ministra Neumanna o bałaganie na równie z twierdzeniami Pinokia” - argumentuje prezes „Ordo Iuris”.

Prawnik zdradza także, że nie jest prawdą, że pacjentka nie uzyskała w szpitalu informacji o innym miejscu, gdzie może dokonać aborcji.

„Otóż to prawo pacjentki w szpitalu zrealizowano, choć prof. Chazan o tym nie wiedział. Lekarz prowadzący pacjentkę wskazał i uzgodnił telefonicznie konsultację aborcyjną pacjentki oraz wystawił pisemne skierowanie do szpitala bielańskiego. Tym samym, obowiązek informacyjny wynikający z prawa (szalenie wątpliwego z punktu widzenia konstytucji), został zrealizowany” - mówi prof. Stępkowski.

Prawnik jednocześnie przypomina, że szum wokół profesora mógł być wywołany na polityczne zlecenie środowisk związanych z Platformą Obywatelską. „Bez wątpienia, dla PO każda wrzawa medialna była na rękę wobec ujawnionych skandali politycznych. Jeśli chodzi o decyzję prezydent Warszawy, to czas jej ogłoszenia pozwala ją traktować jako gest PO wykonany względem SLD tuż przed głosowaniem nad wotum nieufności dla rządu. Z resztą Ministrem Zdrowia jest polityki lewicowy, który nie kryje swego ideologicznego stosunku do życia ludzkiego realizując chociażby z drastycznym naruszeniem konstytucji program in vitro” - konkluduje prof. Stępkowski.

źródło: rp.pl/run

fot. YouTube
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook