Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Rychard: Inicjatywa prezydenta nie wygląda dobrze

11.05.2015

„Trzeba odróżnić szybkość reakcji od popłochu. Czy nie mamy do czynienia z popłochem?”

Bronisław Komorowski natychmiast zareagował na przegraną w pierwszej turze wyborów. Ogłosił, że chce przeprowadzenia referendum w sprawie JOW-ów, kwestii finansowania partii z budżetu i zreformowania systemu podatkowego tak, by wątpliwości były rozstrzygane na korzyść podatnika.

Socjolog prof. Andrzej Rychard komentując reakcje prezydenta na wynik wyborów wskazał, że nie wygląda ona dobrze. „Jeśli się wychodzi z takimi hasłami tak szybko, to znaczy, że właściwie powinno się mieć znacznie wcześniej. To dlaczego się ich nie pokazało wcześniej? (...) No pewnie zapomniał wyjąć kartki. To nie wygląda dobrze” - tłumaczył Rychard.

Dodał, że „trzeba odróżnić szybkość reakcji od popłochu”. „Ja nie wiem, czy nie mamy w większym stopniu do czynienia z popłochem” - zaznaczył.

Rychard wskazał, że referendum, o którym mówił Bronisław Komorowski, dotyczy spraw, których Polakom nigdy nie wytłumaczono. „Żadna z tych kwestii nie była w Polsce dobrze przedyskutowana. Ludzie nie wiedzą co to są JOW-y i jakie są ich konsekwencje. Nie wiedzą czy lepiej, by partie otrzymywały pieniądze z budżetu, czy też żeby nie dostawały z budżetu. Oczywiście populistycznie będą zapewne mówić, że lepiej, by im z budżetu pieniędzy nie dawać, jednak oni nie wiedzą, że konsekwencją jest płacenie im nie wiadomo, w jaki sposób i przez kogo. I trzecia sprawa, kwestie podatkowe. W ogóle nie wiadomo o co tu chodzi” - zaznacza Rychard.

Dodał, że „tego się nie da zrobić w ciągu dwóch tygodni gorączkowej kampanii”. Wskazał, że w ciągu dwóch tygodni nie da się również przeprowadzić referendum.

TK,TVN24
[Fot. Stefczyk.info/TVN24]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook