Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Rybiński: Rok niepewności

07.01.2014

Rozmowa z ekonomistą prof. Krzysztofem Rybińskim.

Stefczyk.info: „Puls Biznesu” w oparciu o ankietę wysłaną zespołom analityków z 15 banków wskazuje, że rok 2014 będzie rokiem rozwoju i przełamania w Polsce. Eksperci ponoć spodziewają się wzrostu na poziomie 3,2 proc. oraz spadku bezrobocia. Możemy być pewni, że sytuacja się będzie poprawiać? Minęliśmy już niebezpieczny ekonomiczny zakręt?

Prof. Krzysztof Rybiński: Z pewnością minęliśmy niebezpieczny zakręt, ale kilka zakrętów jeszcze przed nami. I to bardziej niebezpiecznych niż do tej pory. Rok 2014 to rok, w którym możemy się spodziewać jednego a może więcej „czarnych łabędzi”. To jest takie zdarzenie, które uznaje się za mało prawdopodobne, ale jeśli się już przydarza ma bardzo daleko idące negatywne konsekwencje dla gospodarki. Takim wydarzeniem był choćby upadek Lehman Brothers w 2008 roku. On spowodował dopiero rok później ogólnoświatową recesję.

Co się zmieniło od tamtej pory?

Nie rozwiązaliśmy do dziś żadnego poważnego problemu globalnej gospodarki. Wciąż mamy zbyt dużą ilość kredytów zaciągniętych przez rządy, ludzi i firmy w stosunku do możliwości obsłużenia tychże kredytów. W związku z tym sądzę, że masa zadłużenia zacznie przygniatać kraje lub ludzi w różnych krajach w różnym czasie. To będą właśnie te „czarne łabędzie”, które mogą spowodować, że prognozy mogą okazać się nadmiernym optymizmem. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będziemy mieli nadal trochę szczęścia. Wtedy proces drukowania pieniędzy opóźni nieprzyjemne zdarzenia, które nieuchronnie nas czekają. Być może więc ten rok będzie rokiem wzrostu na poziomie 3 proc. Jeśli jednak pojawi się jeden czy więcej „łabędzi” te prognozy będzie można wyrzucić do kosza.

Rząd właśnie zdemontował system OFE, weszliśmy w nową perspektywę unijną. Czy te środki mogą pomóc Polsce przejść przez gorszy okres?

Operacja demontażu II filara, nazwana przeze mnie ZUSfather, była wprowadzana raczej w trybie mafijnym, a nie demokratycznym. To jest zmiana czysto księgowa, która wywołuje sztuczne obniżenie długu o 8 pkt. proc. PKB. O tyle rośnie tym samym dług ukryty w ZUS. On już przekracza 3 biliony złotych i wynosi ok. 200 proc. PKB. To daje rządowi pewne pole manewru i zwiększenia wydatków w 2014 i 2015. Można się spodziewać, że operacja ZUSfather spowoduje, że rząd będzie miał możliwość podkręcenia koniunktury. To będzie skutkowało chwilowym polepszeniem sytuacji i wskaźników. Koszty tego ujawnią się po dwóch, trzech latach, gdy okaże się, że dług jest coraz większy. On nie będzie redukowany, wręcz będzie przyrastał. A dług ukryty będzie ciążyć coraz mocniej na polskiej gospodarce.

Pomogą nam środki unijne?

Perspektywa unijna będzie miała wpływ na popyt w Polsce. Miliardy euro płynące do nas pozwalają na prowadzenie różnych inwestycji. Tysiące firm działających w Polsce żyje wręcz jedynie z unijnych pieniędzy. Jednak efekty długoterminowe, które w wyniku tej działalności widać, są niekorzystne. Wielokrotnie o tym mówiłem. Spadła innowacyjność, mamy spadek liczby szkolących się osób, mamy zaskakująco dużą liczbę upadłości mikrofirm. Programy unijne miały sprzyjać rozwojowi tych parametrów. Warto również pamiętać, że wśród krajów, które przechodziły i przechodzą głęboki kryzys finansowy są wyłącznie państwa, które oparły swój rozwój o środki unijne. Z tego wniosek, że obecne efekty wykorzystania w Polsce środków unijnych w dłuższym okresie nie wspierają rozwoju konkurencyjności polskiej gospodarki. Są raczej zarazą, która wpycha gospodarkę w objęcia kryzysu finansowego. W Polsce, jak w soczewce te wszystkie problemy będą się skupiały. Jednak lata 2014-2015 być może będą jeszcze spokojniejsze. Obecny rok to rok niewiadomej, rok „czarnego łabędzia”.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook