Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Rybiński: Niemcy zyskują na euro

22.07.2012

Niemcy w najlepszym stopniu wykorzystali szanse, jakie stworzyła strefa euro. Inni gracze poprzez zaniechania doświadczają natomiast patologii, jakie generuje strefa euro – mówi portalowi Stefczyk.info ekonomista prof. Krzysztof Rybiński.

Stefczyk.info: Associated Press pisze, że Niemcy są największym beneficjentem strefy euro. Udało im się zaoszczędzić miliardy euro, nie mają problemów z inwestorami i inwestycjami. Wspólna waluta rzeczywiście sprzyja Berlinowi najmocniej?

Prof. Krzysztof Rybiński: Z pewnością tak. Niemcy korzystają choćby z przywileju polegającego na tym, że ich rząd otrzymuje pożyczki na ujemnych stopach procentowych. Dziś płaci się niemieckiemu rządowi za przywilej pożyczenia mu pieniędzy. Ludzie się boją, że inne rządy kredytów nie spłacą, więc pożycza się rządowi niemieckiemu, nawet wiedząc, że ze 100eurowej pożyczki Berlin odda 95 euro. W obecnej sytuacji Niemcy najbardziej zyskują, ponieważ uchodzą za kraj stabilny, pewny, dobrze zorganizowany.

Czemu to zawdzięczają?

To nie jest wynik istnienia strefy euro. Niemcy po prostu takie są. Oni w najlepszym stopniu wykorzystali szanse, jakie stworzyła strefa euro. Inni gracze poprzez zaniechania doświadczają natomiast patologii, jakie generuje strefa euro.

Czym więc są kolejne pakiety pomocowe, tworzone obecnie w ramach walki z kryzysem? To obrona niemieckiej dominacji?

Obecnie toczy się geopolityczna gra w strefie euro o to, jak będzie wyglądała przyszłość. Przed Niemcami stoi bardzo trudny dylemat. Oni są skłonni finansować jeszcze przez pewien czas działania antykryzysowe, ale jedynie pod warunkiem, że inne kraje będą się do nich upodabniały i zaakceptują coraz większą władzę Niemiec w Europie. Tu rodzi się niepewność. Nie wiadomo, kiedy skończy się bowiem polityczna i społeczna wola Niemiec, by finansować działania antykryzysowe. Nie wiadomo również kiedy, okaże się, że przy tej okazji łamane jest prawo.

A jest?

Wielu prawników już twierdzi, że przynajmniej duch prawa wspólnotowego jest łamany przez Europejski Bank Centralny. On nie powinien pośrednio ani bezpośrednio finansować poszczególnych budżetów. Obecnie każdy wie, że jeśli EBC pożycza bilon euro bankom, a one kupują obligacje skarbu państwa, to de facto EBC finansuje deficyt budżetowy w konkretnych krajach. W pewnym momencie Trybunał Konstytucyjny któregoś z kraju, albo inny organ uzna, że dalej łamać prawa nie można, co będzie skutkowało zakończeniem obecnych praktyk.

Na razie nic się nie zmieni?

Wydaje się, że Niemcy doszli do granic akceptacji dalszego finansowania działań antykryzysowych. Natomiast przyjęta metoda działania wymaga przeznaczenia około czterech razy większych sum niż obecnie. Potrzeba nie 500 miliardów, ale około 2 bilonów euro. Takich pieniędzy Niemcy nie wyłożą. Nikt inny w Europie nie ma takiej siły. Międzynarodowy Fundusz Walutowy nie jest również w stanie zgromadzić takich kwot. Widać, że jest to instytucja w coraz większym stopniu skorumpowana politycznie. To oznacza, że stan kryzysowy będzie trwał. Niemcy na nim jeszcze skorzystają, a potem dojdzie do eskalacji. W czarnym scenariuszu skończy się rozpadem strefy euro, w optymistycznym kilka krajów będzie musiało strefę opuścić. Wtedy ukształtuje się nowa przyszłość Europy. Ona będzie inna niż obecnie.

Czy ktoś zyskałby na rozpadzie eurostrefy?

Jak mówią ekonomiści, to byłaby gra o sumie ujemnej. Wszyscy bardzo stracą na tym. Czy jakieś państwo może zyskać? To jest wątpliwe. Skutki rozpadu euro w Niemczech doprowadziłyby do dalszego obniżenia stóp procentowych. Państwo pożyczałoby jeszcze łatwiej pieniądze. Ludzie tak panicznie baliby się obligacji innych krajów, nawet Francji. Silna, ujemna stopa procentowa jest jednak również niebezpieczna. Silna marka niemiecka, czy inna waluta, która by w Niemczech powstała, byłaby bowiem poważnym osłabieniem eksportu. To mogłoby przewyższyć korzyści płynące z możliwości zaciągania tanich pożyczek przez rząd. Wydaje się wielce prawdopodobne, że na upadku strefy euro nikt by nie zyskał. Zwycięzcą w dłuższej perspektywie mogłyby się okazać Chiny, dla których Europa przestałaby być konkurencją.

Rozmawiał Nal
[Fot. PAP/EPA/WOLFGANG KUMM]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook