Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Rybiński: jesteśmy w błędnym kole

26.03.2014

Rozmowa z ekonomistą prof. Krzysztofem Rybińskim.

Stefczyk.info: Janusz Piechociński w rozmowie z RMF FM przyznał, że rząd mógł dać więcej środków dla rodziców opiekujących się niepełnosprawnymi dziećmi, ale nie zrobił tego, żeby inne grupy społeczne również nie formułowały swoich żądań. Jak pan ocenia ten sposób argumentacji?

Prof. Krzysztof Rybiński: Należy na początku zaznaczyć, że wszelkie decyzje podejmowane obecnie zapadają w cieniu nadchodzących wyborów, majowych do PE i przyszłorocznych. To, co się dzieje, a także, co będzie się działo w niedalekiej przyszłości, będzie wynikało nie z merytorycznej dyskusji, co ma sens w ramach możliwości państwa, ale będzie poddane presji kalendarza wyborczego. A takie decyzje po czasie okazują się być bardzo kosztowne, mają ograniczony pozytywny skutek, a często prowadzą do różnego rodzaju patologii i rozwoju szarej strefy.

Tak może być i tym razem?

Sądzę, że może, że obserwujemy początek tego procesu. Lista grup interesów, które w okresie przedwyborczym chcą uzyskać dla siebie dodatkowe transfery, jest długa. Z pewnością zobaczymy kolejnych chętnych na dodatkowe pieniądze.

Jednak nie sądzi pan, że są takie grupy, którym pomoc się należy? Wiele osób widząc zmagania opiekunów niepełnosprawnych wskazuje, że państwo im pomóc musi...

Takie stawianie sprawy oznacza odejście od dyskusji merytorycznej. To politycy mogą mówić, że komuś należą się jakieś pieniądze i trzeba dać. To jednak abstrahuje od tego, co byśmy chcieli osiągnąć.

Co powinniśmy chcieć osiągnąć?

Nie jestem lekarzem, ale wyobrażam sobie, że w interesie osoby niepełnosprawnej, jej rodziny i społeczeństwa jest to, by młody człowiek dotknięty kalectwem mógł wieść życie tak, by czuł, że jest pożyteczny i, by mógł coś robić, żyć aktywnie. W związku z tym pieniądze, które należałoby wydać i zainwestować, powinny pójść na stworzenie mechanizmów, które doprowadziłyby do aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych. To myśmy przerabiali w formie PFRON-u, ale on był siedliskiem nieprawdopodobnych patologii i nieprawidłowości.

Tak musi być zawsze?

Jest wiele przykładów skutecznych działań, które przy niedużych nakładach pozwalają ludziom niepełnosprawnym zaangażować się w możliwą dla nich działalność, która pozwala potem im się usamodzielnić.

Jednak nie wszyscy mogą na to liczyć.

Obecnie technologie informacyjne otwierają jednak coraz więcej drzwi osobom niepełnosprawnym. One mogą wykonywać szereg zadań i aktywności, które jeszcze kilka lat temu były nie do pomyślenia. I ja bym wolał, by pieniądze państwo inwestowało w zapewnienie ludziom niepełnosprawnym możliwości aktywnego życia, zarabiania itd. To, że w Polsce nie ma skutecznej polityki włączania niepełnosprawnych w aktywne życie społeczne sprawia, że rodzice widzą, że jedyna przyszłość dla dziecka niepełnosprawnego to przyszłość osoby, którą trzeba się opiekować, domagają się dużych pieniędzy.

Ich postulaty zdają się zasadne.

Oczywiście, żeby opiekować się dzieckiem niepełnosprawnym trzeba często zrezygnować z pracy, więc jakieś dochody i pomoc są potrzebne. Jesteśmy obecnie w błędnym kole. Brak długofalowej polityki aktywizacji zawodowej dzieci niepełnosprawnych powoduje, że kończy się wielkimi transferami z budżetu. Jednak one niczego nie załatwiają. Te pieniądze utrzymują bowiem stan rzeczy, który chcemy zmienić. A chcemy, żeby niepełnosprawne osoby w Polsce żyły aktywnie i cieszyły się w miarę możliwości życiem zawodowym i miały z niego satysfakcję.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook