Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Rybiński: Gruzini kochają i szanują Polaków

05.05.2014

Rozmowa z profesorem Krzysztofem Rybińskim.

Stefczyk.info: W jednym ze swoich ostatnich tekstów opisał Pan serdeczne przyjęcie, z jakim spotkał się Pan, jako Polak, w Gruzji. Wskazał Pan, że ma ono związek z polityką śp. Lecha Kaczyńskiego. Na jakiej podstawie Pan to łączy?

Prof. Krzysztof Rybiński: To po prostu widać w reakcji Gruzinów. Oni gdy dowiadują się, że rozmawiają z kimś z Polski, natychmiast się ożywają. Gdy mówiłem, że jestem z Warszawy, mówili: „Lech Kaczyński! Gruzja! Polacy to wielcy przyjaciele! Jesteście wspaniałym narodem!” Nie trzeba się zatem domyślać, że fakt, iż oni nas tak bardzo kochają i szanują, to jest efekt polityki Lecha Kaczyńskiego. Oni sami to mówią. To jest niesamowite.

Dlaczego?

Gruzini zapewne to jedyny na świecie Naród, którego członkowie potrafią wymienić nazwisko polskiego prezydenta. Proszę pojechać do dowolnego innego kraju i spytać przypadkowo spotkanego człowieka, czy zna jakiegoś – obecnego czy byłego – prezydenta Polski. Nikt nie będzie wiedział. A w Gruzji od razu ludzie mówią: „Lech Kaczyński, kochamy Polaków”.

Może tylko tak gadają...

Proszę sobie wyobrazić, że w jednym z hoteli, w którym nocowałem, wisiał portret Lecha i Marii Kaczyńskich, z przewieszonym krzyżem. To był znak pamięci o polskiej Parze Prezydenckiej. Tę pamięć widać. Widać, że gesty Lecha Kaczyńskiego, polityka wobec Gruzji skutkowała tym, że w tym kraju jesteśmy traktowani, jako wspaniali przyjaciele.

Nie wszędzie nas lubią?

Odwiedziłem w życiu około 60 krajów. Gruzja to jedyne miejsce, w którym tak się czułem. Tam będąc Polakiem czułem się wspaniale. Niestety w wielu innych krajach Polacy byli, a czasem nadal są, jak ktoś trochę gorszy.

W jaki sposób tę sytuację i sympatię do Polaków możemy wykorzystać? Czy to jest dla nas szansa?

Polacy odkryli Gruzję. Każdy z kim rozmawiałem, wskazywał, że Polacy są drugą grupą turystów pod względem wielkości, jaka odwiedza ich kraj. To zainteresowanie Polaków ma silny wpływ na gruzińską turystykę. W drugą stronę... Gruzja to niesamowity kraj dla przedsiębiorców. Rozmawiałem tam z Polakiem, który prowadzi restaurację. Mówił, że warunki do prowadzenia interesów w Gruzji są bardzo dobre, że administracja publiczna w Gruzji jest najbardziej racjonalną instytucją w kraju. Takie odczucia miał Polak prowadzący od kilku lat biznes. Kto wie, czy dla niektórych polskich przedsiębiorców Gruzja nie mogłaby się stać bazą wypadową, pozwalającą działać w całym regionie, skoro można w taki łatwy sposób prowadzić tam firmę.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Prezydent.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook