Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Roszkowski o oburzeniu Wałęsy i Borusewicza na słowa prezydenta: skandaliczne zachowanie

20.12.2015

„Słyszymy, że słowa prezydenta o wstydzie za nieukaranie sprawców tragedii jest wykorzystywaniem politycznym... To znaczy, że nie wstyd?” – pyta nieco prowokacyjnie na antenie Telewizja Republika profesor Wojciech Roszkowski.

Historyk odniósł się do reakcji na słowa prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedziane w Gdyni na obchodach 45. rocznicy Grudnia'70. „Za tę III RP po '89 roku, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni, jest wstyd, zwyczajnie wstyd” –  mówił wówczas prezydent. 

Ta wypowiedź oburzyła m.in. byłego  marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, który stwierdził, że prezydent próbuje zawłaszczyć rocznicę do celów politycznych. Również Andrzeja Dudę skrytykował były prezydent Lech Wałęsa. „Po tej wypowiedzi prezydenta właściwie nie mam wyboru. Zaczynam się wstydzić za ten demokratyczny wybór. I będę to powtarzał przy każdej okazji w kraju i za granicą” – powiedział Wałęsa, przekonując, że obecny prezydent robi wszystko, by dzielić Polaków.

„Ich zachowanie jest skandaliczne i okropne, choć ich - jako osób - nie zamierzam osądzać. Chciałbym poznać ich intencje” – ocenił prof. Roszkowski.

„Są pola konfrontacji, gdzie racje mogą być podzielone, gdzie można się spierać (...) ale atakowanie na takim gruncie z punktu widzenia dzisiejszej pozycji jest absurdalne. Jeszcze z taka energią i agresją. Trzeba się odnieść do prawdy materialnej: czy sprawcy zostali ukarani. Zapytajmy ich o to publicznie, zadajmy im pytanie, czy sprawcy Grudnia zostali ukarani czy nie”  - dodał. 

Historyk zaznaczył, że stara się mówić tak, by nie pogłębiać podziałów, ponieważ zimna wojna domowa jest zjawiskiem wyjątkowo szkodliwym.

„Żyjemy w kraju w miarę bezpiecznym, w miarę spokojnym i nawoływanie do otwartego buntu w sytuacji kiedy nie różnimy się już w poglądach, ale także w podejściu do faktów jest czymś okropnym. Ja zaczynam się obawiać. Ale nie tego czego boją się obrońcy demokracji. Ja się boje ich reakcji. Słyszymy, że słowa prezydenta o wstydzie za nieukaranie sprawców tragedii jest wykorzystywaniem politycznym... To  znaczy, że nie wstyd?”

lap/Telewizja Republika

[fot. YouTube]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook