Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Pawłowicz: Śląsk jest ostatnim miejscem, który może zawalczyć o Polskę

13.01.2015

- Jeśli pozamykamy kopalnie i wszystko co razem z nimi kooperuje, to zgodzimy się na śmierć przemysłowo-gospodarczą tej części Polski - mówi prof. Krystyna Pawłowicz, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Stefczyk.info: Mamy początek roku i już dwa poważne konflikty społeczne z rządem, najpierw lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego, teraz zamykanych kopalń Kompanii Węglowej. Co to oznacza?

Prof. Krystyna Pawłowicz: - To oznacza, że idą wybory, że jesteśmy w roku wyborczym. Wiele rzeczy wskazuje tu na takie bezczelne lekceważenie i kompletny brak wyczucia nastrojów społecznych. To pokazuje też brak wiedzy tego rządu a zwłaszcza pani Kopacz o rzeczywistych problemach i o tym, czego naprawdę boi się to społeczeństwo. 

Ona stara się odgrywać rolę takiej mamy, co to wszystkich zgarnia. I rzeczywiście - drzwi zamyka, chowa się i niestety do tych dzieci nie wychodzi - zostawia je za drzwiami, zamiast zaprosić do domu.

Druga rzecz, to nieodparte wrażenie, że przy tych wszystkich konfliktach i z lekarzamni i teraz z górnikami to wygląda na taką grę. Pani premier jest taka niekompetentna, kompletnie sobie nie radzi, to wszędzie widać i teraz, nie wiem, czy ktoś jest tak podpowiada, ale bierze się za likwidację kopalń - problem niezwykle strategiczny, nieprawdopodobny, na którym poszczególne ekipy łamią sobie zęby i robią wiele błędów. Natomiast ona obcesowo, bez wcześniejszego rozeznania razem z PSL-em składa projekt o restrukturyzacji, a właściwie o likwidacji, czyli restrukturyzacji przez likwidację kopalń - co samo w sobie jest śmieszne - bo albo coś restrukturyzujesz, czyli zmieniasz, żeby dalej istniało, albo likwidujesz, bo to jest samo w sobie sprzeczne.

Czyli ona ma grać rolę takiej bardzo silnej pani Thatcher, kobiety - bo przecież "nie uderzycie kobiety", chociaż to jej przedstawiciele mówią o pajacach i obrażają górników.


A jak Pani ocenia zachowanie w tej sprawie prezydenta Bronisława Komorowskiego?

- Pan prezydent udaje, że ta sprawa go nie dotyczy, a jest chyba konstytucyjnie odpowiedzialny za jakiś ład konstytucyjny w Polsce - ma nadrzędną rolę w państwie, osoba pochodzącą z powszechnych wyborów, mającą największy mandat i ludzie mają prawo zwracać się do niego, żeby pośredniczył w sporach, w rozwiązywaniu konfliktów społecznych, żeby korzystał ze swoich kompetencji.

I widzimy jak to robi. Przyjechały kobiety, żony górników i panie, które pracują tam w kopalniach, ale on czasu dla nich nie znalazł. Powiedział, że on stoi z boku, jego to nie obchodzi i wysłał żonę, mówiąc, że on nie jest stroną. A jest stroną, chociażby w tym sensie, że ma prawo do wetowania tych ustaw. Jeśli ta ustawa o restrukturyzacji przez likwidację, mimo wszystko, zostanie teraz w Sejmie uchwalona, to będzie musiał w jakiś sposób się do niej odnieść.

Zobaczymy, czy ta taktyka stania z boku mu się opłaci. Jesteśmy w roku wyborczym i jeśli on w dalszym ciągu nie będzie chciał się narażać i rozgrywać z rządem, dzielić role - tam pani Thatcher, czytaj pani Kopacz, a z drugiej strony dobry pan prezydent, który się nie wtrąca, wysłuchuje i żonę wysyła. Ale takie granie kobietami też jest bardzo nie w porządku, bo jest prezydentem i zebranie jakiegoś biura - bo tak się tłumaczył tym paniom, nie ma się nijak do problemu tych ludzi, Śląska i przyszłości energetycznej i bezpieczeństwa państwa polskiego. I to wykręcanie się, wypychanie kobiety jest po prostu żenujące.

Prezydent po raz kolejny pokazuje, że on się do tej roli nie nadaje, on nie jest, jak mi się wydaje, psychicznie, mentalnie, emocjonalnie wykonywać swoich obowiązków. On może co najwyżej podpisać jakieś kondolencje, które i tak ktoś za niego napisze, bo zdaje się nie jest w stanie napisać samodzielnie jakiegoś wpisu do księgi. 

Z tego powodu uważam, że ta sytuacja jest dramatyczna dla Polski. Mamy kolejny przykład restrukturyzacji gospodarki przez likwidację. Niemcom się opłaca wydobywać węgiel, Czechom się opłaca, wszystkim się opłaca, tylko nam się nie opłaca. 


Rząd twierdzi, że jeśli natychmiast nie wdroży się tego planu restrukturyzacji Kompanii Węglowej, to zamiast czterech upadną wszystkie - kilkanaście. Pieniądze są tylko do lutego...

- Przepraszam, ale władza jest od tego, żeby mieć na względzie nie jedną czy dwie kopalnie, ale ludzi, którzy w nich pracują. Jeśli z tego założenia wychodzimy, to robimy wszystko, żeby utrzymać ich miejsca pracy. Co więcej, robimy wszystko, żeby ta część Polski dalej funkcjonowała. Jeśli zaś pozamykamy kopalnie i wszystko co razem z nimi kooperuje, to godzimy się na śmierć przemysłowo-gospodarczą tej części Polski.

Dlatego należy w końcu przyjrzeć się programowi naprawy górnictwa, które ma Prawo i Sprawiedliwość. Trzeba zacząć od uporządkowania patologii wokół górnictwa. Ogromne pieniądze zarabiają tam dyrektorzy, a kopalnia zamiast sama sprzedawać węgiel robi to poprzez pośredników, u których ten polski węgiel jest rzeczywiście potwornie drogi, dlatego administracyjnie obniżane ceny węgla w Rosji są atrakcyjniejsze i trudno z nim konkurować. 

To wszystko wygląda na bardzo dziwną grę wokół polskiego górnictwa i polskiej energetyki i generalnie bezpieczeńśtwa państwa polskiego.


A jak Pani ocenia wczorajsze zachowanie pani premier Kopacz. Wydawało się, że po to pojechała wczoraj na Śląsk, żeby doprowadzić do jakiegoś kompromisu, a jednak, jak się okazało, nie ustąpiła nawet o cal. Dlaczego? Taki sukces nie przydałby się jej?

- Jeśli ona ma, być może, prikaz od Tuska, być może płynący prosto z Brukseli, że ma nie ustępować, to może to świadczyć, że to ma związek z pakietem klimatycznym, na który zgodzili się pan Tusk i pani Kopacz i być może bardziej utożsamiają się z interesami Unii Europejskiej i z tym, co być może tam po cichu, nieformalnie powiedzą Niemcy i pani Merkel, niż z żądaniami górników. 

Przecież w tych ujawnionych taśmach mówi się, żeby ci górnicy sp... I tak też zachowują się, wyzywają od pajaców, itd.

Ona tam pojechała, bo nagle się zaogniło, zamiast czterech protestuje już dziesięć czy dwanaście kopalń, blokują tory, stoja na drodze. Ale to też chyba było wyłącznie PR-owe zagranie. Ona nie ma zamiaru ustępować i oni zrobi wszystko, żeby tego nie zrobić.

Bardzo trafnie powiedział tu pan Schetyna, choć jemu też, jako politykowi dobrze nie życzę - że trzeba naprawdę być bardzo nierozumnym politykiem, żeby w roku wyborczym zamykać kopalnie i doprowadzić do rozdmuchania ogromnego konfliktu gospodarczego i politycznego na całą przemysłową część Polski.


To, co się stanie z tymi kopalniami i tymi górnikami?

- Mam głęboką nadzieję, że Śląsk - ostatnie miejsce, wręcz pomnik - pamiętający jeszcze czasy wielkiej "Solidarności", solidaryzujący się wówczas ze stoczniowcami, choć stoczni już nie ma, bo udało się im je już skasować, że to jest ostatnie miejsce oporu wobec tej niepatriotycznej władzy, która narusza bardzo błęboko interesy państwa polskiego i bezpieczeństwa państwa polskiego. Jeśli górnicy się nie ruszą i nie pociągną całej Polski, to Polska już nie odżyje. Śląsk jest ostatnim miejscem, który może zawalczyć o Polskę. I górnicy powinni zrozumieć, że tu nie chodzi tylko o ich własne interesy, ale o całą Polskę i Polska się do nich przyłączy. To związkowcy, "Solidarność" z jej charyzmatycznym przywódcą Piotrem Dudą, zresztą śląskim związkowcem, oni powinni ten Śląsk ruszyć i wreszcie doprowadzić do zmiany tej władzy. 


not. zrk
[fot. ansa/wPolityce.pl]

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook