Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Obara: Musimy walczyć z określeniem „polskie obozy zagłady”

15.02.2017

„Powinniśmy stosować takie metody, jakie zna świat na reagowanie na sytuację, w której ktoś kogoś obraża” - podkreślił w rozmowie z „Super Expressem” prof. Lech Obara.

Zapytany o sprawę przeprosin telewizji ZDF dla Karola Tendera, byłego więźnia obozu Auschwitz-Birkenau przyznał, że stacja nie uczyniła tego w prawidłowej formie. Przypomniał, że przez miesiąc na pierwszej stronie serwisu internetowego ZDF miał być zamieszczany tekst przeprosin. 

„Zamiast tej publikacji zamieszczono tam enigmatyczną zapowiedź "przeprosin Karola Tendery". Można wręcz powiedzieć, że nie wiadomo, kto kogo przeprasza - czy przeprasza Karol Tendera, czy też to Karol Tendera jest przepraszany. Właściwa treść przeprosin została opublikowana na podstronach serwisu ZDF, ale była opatrzona tekstem, który naszym zdaniem jest świadomym działaniem pomniejszającym wymowę tych przeprosin. Ten artykuł tłumaczył, że to nie telewizja ZDF jest winna, a więc znosił skutek przeprosin” - podkreślił prof. Obara. 

 Zwrócił również uwagę na to, że wszelkie stosowane dotychczas środki nie przynosiły skutków, ponieważ skala pomówień (o „polskie obozy śmierci”) nie uległa zmianie. 

 „Powinniśmy stosować takie metody, jakie zna świat na reagowanie na sytuację, w której ktoś kogoś obraża” - dodał prof. Obara. 

 Przypomniał także, że od 8 lat trwa proces przeciwko „Die Welt” i jego wydawcy Axel Springer. 

 „Mamy szansę załatwić ten problem na drodze prawnej - wygrać raz i powtórzyć to w wielu przypadkach. Nasze wyroki są w Europie wzajemnie uznawane, mają taką samą siłę jak wyroki niemieckiego sądu. Będą więc wykonywane” - powiedział. 

 Prof. Obara, zapytany o ocenę projektu Ministerstwa Sprawiedliwości dot. kar za używanie określenia „polski obozy” powiedział, że to dobry krok. 

 „Ponieważ jest w nim nie tylko sankcja karna - która będzie rzadko stosowana - ale też zapis, że to, co robiliśmy społecznie za własne pieniądze, będzie mógł już robić także prokurator IPN. Natomiast mamy uwagę - pewne zapisy powinny być skonkretyzowane, ponieważ teraz są zbyt ogólne, przez co mogą być nieskuteczne” - podkreślił prof. Lech Obara.

wkt/se.pl

[fot. youtube.com]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook