Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Nowak: Nie ma wspólnoty bez tożsamości

11.11.2015

„Musimy wiedzieć, skąd jesteśmy, by widzieć, czy zmierzamy w dobrym kierunku, czy złym, czy to, co dziś robimy, służy dobru Polski.”

- W ostatnich latach miałem obawę, że grozi nam rozmontowanie łańcucha polskich pokoleń, że próba wmówienia części obywateli, iż już nie trzeba i nie warto być Polakiem, może się powieść. Ale się nie powiodła. Zmobilizowaliśmy się. Na wyborczą zmianę w Polsce patrzę właśnie z tej perspektywy – mówi w  najnowszym numerze tygodnika „wSieci” prof. Andrzej Nowak historyk, publicysta i wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Profesor Andrzej Nowak mówi o atmosferze zbliżających się obchodów Dnia Niepodległości:   -Atmosfera bez wątpienia jest już inna. Niedawno, 1 listopada, w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wawelu, w której są pochowani marszałek Józef Piłsudski oraz prof. Lech Kaczyński z małżonką, krakowski Akademicki Klub Obywatelski, którego jestem członkiem, składał wieniec. Obecnych było kilkanaście osób, w tym prezydent Andrzej Duda. Wszyscy zaśpiewaliśmy na koniec tej pięknej uroczystości „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie”.

Ten gest był bardzo znaczący: - To symboliczne odnowienie poczucia ciągłości historycznej, wskazanie, że dla obecnych władz państwa polskiego ci, którzy budowali naszą niepodległość i kulturę, są ważnym punktem odniesienia. Musimy wiedzieć, skąd jesteśmy, by widzieć, czy zmierzamy w dobrym kierunku, czy złym, czy to, co dziś robimy, służy dobru Polski i jej wielkości. To także lekcja pokory. Trzeba pamiętać, że historia Polski nie zaczyna się od nas, nie zaczęła się też w czerwcu 1989 ani w grudniu 1981, ani również w marcu 1968 r., jak to niektórzy sobie ustawiają. Nasza historia ma 1050 lat. Przełom październikowy należy postrzegać właśnie w tym kontekście – mówi profesor Nowak.

Nie ma wspólnoty bez tożsamości. Mówił już o tym 800 lat temu mistrz Wincenty zwany Kadłubkiem:

„Idemptitas est mater societatis”. I nie da się od tej definicji odejść, nie ma wspólnoty bez jakiejś podstawy tożsamościowej, bez kultury i języka. Alternatywą może być jedynie wspólnota interesów

zawiązana dla realizacji jakiegoś celu materialnego, bardzo płytka i zazwyczaj chwilowa – czytamy. 

Zdaniem profesora ostatnie wybory parlamentarne były świadectwem, że władza, która nie chciała dbać o polskość, która jej nie ceniła, została przez Polaków zmuszona do odejścia. Wybór dokonany przez naszych rodaków był również dowodem poczucia odpowiedzialności za polskie dziedzictwo - mówi prof. Andrzej Nowak historyk, publicysta i wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Cała rozmowa w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 9 listopada, także w formie e-wydania.  Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook