Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Nowaczyk: Brzozą się już nie zajmujemy

26.09.2014

„Zbyt wiele elementów wskazuje na to, że nie była ona przyczyną katastrofy”.

„Zespół parlamentarny ds. badania przyczyn katastrofy smoleńskiej nie zajmuje się już brzozą, dlatego, że zbyt wiele elementów wskazuje na to, że nie była ona przyczyną katastrofy” - mówi TV Republika prof. Kazimierz Nowaczyk. Tłumaczy, że „liczne zagadki możemy rozwiązać tylko przy dostępie do czarnych skrzynek i wraku”.

Ekspert parlamentarnego Zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej komentował doniesienia mediów, które wskazują, że w aktach śledztwa znajduje się ekspertyza mówiąca, że rządowy Tupolew przeleciał nad słynną brzozą, która według oficjalnej wersji wydarzeń miała doprowadzić do tragedii.

„To jest ekspertyza, której wagę prokuratura zna bardzo dokładnie. Wynika z niej, że rzeczywiście samolot przeleciał ponad brzozą. Samolot mógł zahaczyć jedynie o wierzchołek brzozy” – przyznał.

Profesor Nowaczyk wskazuje, że prokuratura zna te doniesienia od dawna, ponieważ już we wrzeniu 2011 roku „przekazano komisji smoleńskiej pliki ekspertyzy firmy ATM”.

„Mamy informacje przekazane od samej prokuratury, oni znaleźli fragmenty samolotu przed brzozą” – mówił. „Również zdjęcia satelitarne wskazują, że szczątki samolotu znajdowały się przed brzozą, widzimy na zdjęciach MAK i Millera wiszące na gałęziach części samolotu, co jest nieprawdopodobne przy zderzeniu samolotu z ziemią” – wyjaśniał. „Są także zdjęcia wykonane dwie godziny po złamaniu brzozy, widać na nich, że drzewo jest suche, nie puszcza soków, więc musiało być złamane wcześniej” – wskazał naukowiec.

W jego ocenie „wszystko razem stanowi przekonujący i wiarygodny przekaz, że samolot musiał przelecieć ponad brzozą”.

Prof. Nowaczyk zapowiedział w niedługim czasie wydanie specjalnego raportu, dotyczącego ustaleń zespołu badającego tragedię smoleńską.

Coraz powszechniejsze jest przekonanie prezentowane przez prof. Nowaczyka, że brzoza w Smoleńsku nie miała nic wspólnego ze smoleńską tragedią.

ez
[Fot. Prof. Kazimierz Nowaczyk. Kadr z filmu Marii Dłużewskiej "Polacy"]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook