Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Nalaskowski we "wSieci": Państwo ograniczeń

28.05.2015

Niemal wszystkie media z zachwytem donoszą o drakońskim podwyższeniu kar dla kierowców przekraczających prędkość. Słychać w tym jakąś dziką satysfakcję i zupełnie nieuzasadnione, wręcz idiotyczne przekonanie, że złupienie kierowców przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa na drodze.

Ta bezmyślna poprawka wnoszona przez osoby chronione przed sankcjami przez immunitet jest najlepszym przykładem przyjaznego państwa zgody. Ci, którzy to państwo budują, jeżdżą w konwojach, regularnie przekraczając dozwoloną prędkość pilotowani przez borowskie auta uprzywilejowane.

A mi w tej dyskusji brakuje zwykłego zdrowego rozsądku. Nie tak dawno moje miasto w jeden z weekendowych dni, gdy ruch był istotnie wzmożony, sparaliżował śródmiejski wyścig kolarski. Najbardziej newralgiczne arterie zostały zablokowane przez policyjne radiowozy, a kierowcy skazani na intuicyjne, wielokilometrowe objazdy poprzedzone kilometrowymi korkami. Hipokryzja wielkości Himalajów. Z jednej strony promocja sportu (a właściwie już terroru rowerzystów), z drugiej strony wyrzucane przez rury wydechowe aut do atmosfery tony spalinowego ołowiu i tysiące złotówek. Bez żadnej wyraźnej potrzeby. Działo się to w mieście strukturalnie objętym masowym remontem dróg, zatem i tak już komunikacyjnie czasowo uszkodzonym.

Ze zdumieniem i z przerażeniem patrzyłem, gdy między stojącymi w korku autami próbowała się przebić karetka pogotowia na sygnale. Podobną sytuację mamy z pomysłem podwyższenia kar i wręcz ordynarnej opresji wobec kierowców. Jakby za karę, jakby za krytykę rządów PO. Tego typu akcję można przeprowadzić po dokładnym, a przede wszystkim profesjonalnym audycie oznakowania dróg i występowania ograniczeń. Ileż złośliwości i chciwości urzędasów musi się kryć za znakiem „obszar zabudowany” automatycznie obniżającym dozwoloną prędkość do 50 km/h, ustawionym między polami kukurydzy. Jaki brak wyobraźni musi towarzyszyć ograniczeniu prędkości do 40 km/h na dwupasmowej drodze w centrum miasta, ogrodzonej, pozbawionej przejść dla pieszych, właśnie po to, aby szybszym ruchem pojazdów rozładować korki pomiędzy centrum miasta a osiedlem.

Nie trzeba dodawać, że to ulubione miejsce policyjnych łowów. Jadąc taką całkowicie bezpieczną drogą 40 km/h, czuję się upokorzony, czuję się jak idiota, ponieważ cała sytuacja, w której uczestniczę, jest idiotyczna. Nadal najczęstszym sposobem remontu dróg jest ustawianie znaków ograniczenia prędkości. Policja miast ścigać rzeczywistych piratów, wiedząc, gdzie w mieście odbywają się nielegalne wyścigi smarkaterii za kierownicą, we własnym tchórzostwie wybiera łatwy łup, przeciętniaków, starszych panów z 40-letnim stażem za kierownicą. To im się teraz będzie wmawiać, że są drogowymi bandytami. A przy okazji rozkwitnie korupcja i to, czego najbardziej nie znoszę: płaszczenie się przed burasami z radarem. Póki nie zrobi się porządku i drogi nie zostaną podporządkowane zdrowemu rozsądkowi, będziemy mieli do czynienia z grabieżą, opresją i północnokoreańską swawolą funkcjonariuszy.

Cały felieton do przeczytania w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”.

Nowy numer tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 25 maja br., teraz także w formie e-wydania dostępnego na tablety i smartfony w AppStore i Google Play. Wystarczy pobrać bezpłatną aplikację wSieci, działającą na platformach iOS i Android. Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook